Inne utwory od Безвихідь
Opis
Producent: Bezvikhid
Producent, inżynier miksu, inżynier masteringu: primara
Wydawnictwo muzyczne: BE₴HKET
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Рідних я маю лиш в спині ножі.
Але так мило дружу з тим, хто в мене в голові. Влаштую м'ясорубку вдома в ванній вночі.
Навіть у дурці мрію про обійми твої.
Я не хочу більше бути і помру у самоті.
Я закриюсь у під'їзді і порву усі зв'язки. Я беру розбиту ляльку, вжитися, що поламала.
Я беру втричі більше, бо шістсоту дозі мало.
Рідних я маю лиш в спині ножі. Але так мило дружу з тим, хто в мене в голові.
Влаштую м'ясорубку вдома в ванній вночі.
Навіть у дурці мрію про обійми твої.
Тут моє щастя без цієї етикетки. Я не хочу втекти, не рисуй у забледках.
Мій страх не повний, мій страх це видогляд. Я знову чудово і хтось тут упоряд.
Я не хочу більше бути і помру у самоті.
Я закриюсь у під'їзді і порву усі зв'язки. Я беру розбиту ляльку, вжитися, що поламала.
Я беру втричі більше, бо шістсоту дозі мало. Бо шістсоту дозі мало.
Бо шістсоту дозі мало. Бо шістсоту дозі мало. Бо шістсоту дозі мало. Бо шістсоту дозі мало.
Бо шістсоту дозі мало. Бо шістсоту дозі мало. Бо шістсоту дозі мало.
Бо шістсоту дозі мало!
Tłumaczenie na język polski
Moi krewni mają tylko noże w plecach.
Ale tak słodko przyjaźnię się z tym, który jest w mojej głowie. Na noc zorganizuję w domu maszynkę do mięsa w łazience.
Nawet gdy jestem głupcem, marzę o twoich uściskach.
Nie chcę już żyć i umrę samotnie.
Zamknę się w wejściu i przetnę wszelkie więzy. Biorę zepsutą lalkę, żeby wykorzystać to, co zepsułem.
Biorę trzy razy tyle, bo sześćset dawek to za mało.
Moi krewni mają tylko noże w plecach. Ale tak słodko przyjaźnię się z tym, który jest w mojej głowie.
Na noc zorganizuję w domu maszynkę do mięsa w łazience.
Nawet gdy jestem głupcem, marzę o twoich uściskach.
Oto moje szczęście bez tej etykiety. Nie chcę uciekać, nie rysować w cieniu.
Mój strach nie jest całkowity, mój strach jest pozorem. Ze mną znowu wszystko w porządku i ktoś tutaj ma się dobrze.
Nie chcę już żyć i umrę samotnie.
Zamknę się w wejściu i przetnę wszelkie więzy. Biorę zepsutą lalkę, żeby wykorzystać to, co zepsułem.
Biorę trzy razy tyle, bo sześćset dawek to za mało. Bo sześćset dawek to za mało.
Bo sześćset dawek to za mało. Bo sześćset dawek to za mało. Bo sześćset dawek to za mało. Bo sześćset dawek to za mało.
Bo sześćset dawek to za mało. Bo sześćset dawek to za mało. Bo sześćset dawek to za mało.
Bo sześćset dawek to za mało!