Inne utwory od Kosi
Inne utwory od Łajzol
Opis
Wokal: Twardy Sen Producent: Twardy Sen Programista: TWARDY SEN Wokal: Jetlags Wokal: Kosy Wokal: Lizol Producent: Lesless Programista: Mniejszy Autor tekstu: Twardy Sen Kompozytor: Twardy Sen Autor tekstu: Marcin Kosiórek Autor tekstu: Paweł Bartnik Kompozytor: Łukasz Sobolewski.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ludzie wciąż mówią, w życiorysach dłubią, klikają, że lubią lub nie.
I chyba mam tak samo.
Ej!
Ludzie wciąż mówią, w życiorysach dłubią, klikają, że lubią lub nie, a ja mam wyjebane.
Nie chciałem zostać tam wtedy, by być na każdy twój rozkaz. Wciąż uciekałem jak
Edyp, by już się więcej nie spotkać.
Zielony jak Kermit leciałem z wiatrem jak lotnia. Dziś jestem jak Tommy Shelby. Nie czekam na to, co los da. Jak Tommy Shelby.
Ja jestem swój własny szef. Choć goni termin i znów zalewa mnie krew.
Tu nie ma przerwy i nigdy nie będzie wszed. Czy tak jest żeby. A amo to twardy ser. Jak
Tommy Shelby. Ja jestem swój własny szef. Choć goni termin i znów zalewa mnie krew.
Tu nie ma przerwy i nigdy nie będzie wszed. Czy tak jest żeby.
A amo to twardy ser.
Wiseall aka dyrygent ma wszystkie instrumenty.
Wrażliwy jak Rysiek Riedel i umie zamknąć wszystkie gęby. Nie siedzę i dalej idę.
Albo leżę i palę skręty i mierzę dalej niż widzę. A świetnie widzę, co się właśnie święci.
Wszyscy święci patrzą na nas. Mogę wszystko. Straszny banał. Nic nie muszę. Jeszcze większe.
Ale gdybym przeczył, to bym was okłamał. Mogę z rana wyjść, nie wracać.
Zawsze paścić wszystkie lata. Być jako brata albo super tata. Dobry jak Bóg albo zły jak szatan.
Budynki nie były z betonu. Widziałem to miasto oddycha. Zajrzałem po drodze do domu.
Pamiętam, to mogło być dzisiaj. Pamiętam je wszystko dokładnie. I wcale nie muszę tam wracać.
Powietrze dziś pachnie inaczej niż wtedy w ostatni dzień lata.
Najlepszym blefem jest prawda. Dlatego nie muszę Ci kłamać.
Nie myślę o Tobie od dawna i tego samego chcę w zamian.
Nie muszę wam nic udowadniać, bo jeśli trzeba to bez was to robię. Nie myślę już o was od dawna, bo te wspomnienia są bezwartościowe.
Wychodzę z domu czasami nocą. Kocham to miasto, choć nieba nie widać.
Znowu skłamałeś i wyszło chujowo, bo elegancko to nie da się rzygać. Wtedy czułem.
Nie pytaj mnie o to, bo potrafię ranić i zadawać ból.
Wchodzę do studia i biorę mikrofon i mogę cię zabić za pomocą słów.
Jak Tommy Shelby. Ja jestem swój własny szef.
Choć goni termin i znów zalewa mnie krew. Tu nie ma przerwy i nigdy nie będzie wszed. Czy tak jest żeby. A amo to.
Jak Tommy Shelby. Ja jestem swój własny szef.
Choć goni termin i znów zalewa mnie krew. Tu nie ma przerwy i nigdy nie będzie wszed. Czy tak jest żeby.
A amo to twardy ser.