Opis
Piosenka Alberta Plá i Raúla Refri
Piosenka wyprodukowana przez Judith Farrés
Reżyser Marion Omedes
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Todo lo que yo quiero hacer, aparte de pasármelo bien, es que cuando yo deje este mundo sea un poco mejor que cuando me lo encontré.
Y es que ahora el mundo es mucho peor que cuando se me ocurrió nacer.
He nacido para romperlo todo, todo se fue al carajo y ahora pido perdón.
Toda mi vida fue un gran error, todo lo que toqué se rompió.
Vivir y mientras estuve viviendo no hice nada de bueno, fui de mal en peor.
Yo sé que no hice nada por ti, solo me preocupo ser feliz.
He nacido para empeorarlo todo, ya todo se pudrió y el culpable fui yo.
Perdónenme por ser así.
No estoy a la altura, perdí la compostura, genio y figura, hasta la sepultura.
Perdónenme por ser así.
Yo soy ese boludo, un pobre pelotudo que canta por el mundo y no se sabe la canción.
Y es que no hice nada de bien, siempre me salió todo al revés.
Comer, beber, tomar y coger, solo procuro placer y algo de más que en el té.
Mil veces que me he visto caer y otras mil veces me levanté.
Yo seguiré morire matando, soy el dueño del caos, yo nunca cambiaré.
Yo sé que fui un desastre, lo sé.
Muy mal de la cabeza a los pies.
Yo sé que un día por fin me iré y todos dirán: «Ya se fue, pues a la mierda con él».
Que el mundo será mucho mejor desde que aquel pendejo se fue.
Nada de canciones ni bailes ni una fiesta por mí pa celebrar que me fui.
Perdónenme por ser así.
No estoy a la altura, perdí la compostura, genio y figura, hasta la sepultura.
Perdónenme por ser así.
Yo soy ese boludo, un pobre pelotudo que canta por el mundo y no se sabe la canción.
Tłumaczenie na język polski
Jedyne, czego chcę, poza tym, że dobrze się bawię, to to, że kiedy opuszczę ten świat, będzie on trochę lepszy niż wtedy, gdy go znalazłem.
A teraz świat jest znacznie gorszy niż wtedy, gdy się urodziłem.
Urodziłem się, żeby wszystko zepsuć, wszystko poszło do piekła i teraz przepraszam.
Całe moje życie było wielką pomyłką, wszystko czego dotknąłem było zepsute.
Żyć, a gdy żyłem, nie zrobiłem nic dobrego, ze złego stawałem się gorszy.
Wiem, że nic dla Ciebie nie zrobiłem, zależy mi tylko na tym, żeby być szczęśliwym.
Urodziłem się, żeby wszystko pogorszyć, wszystko już zgniło i to ja byłem winowajcą.
Wybacz mi, że taki jestem.
Nie mam na to ochoty, straciłem spokój, geniusz i figurę, aż do grobu.
Wybacz mi, że taki jestem.
Jestem tym idiotą, biednym idiotą, który śpiewa na całym świecie i nie zna piosenki.
I nic nie zrobiłem dobrze, zawsze wszystko wychodziło na odwrót.
Jedz, pij, pij i pieprz się, szukam tylko przyjemności i czegoś więcej niż w herbacie.
Tysiąc razy widziałem, jak upadam i kolejne tysiąc razy wstawałem.
Będę nadal umierał zabijając, jestem właścicielem chaosu, nigdy się nie zmienię.
Wiem, że byłem katastrofą, wiem.
Bardzo źle od stóp do głów.
Wiem, że kiedyś w końcu odejdę i wszyscy powiedzą: „Już go nie ma, więc do diabła z nim”.
Że świat będzie o wiele lepszy, odkąd ten dupek odszedł.
Żadnych pieśni, tańców ani przyjęć, aby uczcić moje odejście.
Wybacz mi, że taki jestem.
Nie mam na to ochoty, straciłem spokój, geniusz i figurę, aż do grobu.
Wybacz mi, że taki jestem.
Jestem tym idiotą, biednym idiotą, który śpiewa na całym świecie i nie zna piosenki.