Inne utwory od KOLA
Opis
Producent: Vanek Klimenko
Słowa - KOLA, Iwan Klimenko
Muzyka - KOLA, Ivan Klimenko, RUNSTAR
Aranżacja - RUNSTAR
Miks i mastering – Staś Cherny.
Reżyser – Nata Kurgan
Operator kamery – Sasha Bagaziy
Producent – Dima Gabbanin
Dyrektor Ruchu - Nadine
Stylista – Gianni
MUAH – Aleksandra Chekrizova
Asystent MUAN – Grigorenko Ekaterina
Scenograf: Dima Gabanin.
Dział artystyczny - Ruslan Pilgun
Wadim Bałabuszka
1AC/Focus – Siergiej Zakrewski
2AS – Tonkonogow Wowa
Gaffer – Nikita Stolbov
Najlepszym chłopcem jest Sergey Savchuk.
Główny elektryk - Michaił Łuchta
Kolor - Konstantin Liszczina
Efekty wizualne: Konstantin Iwanow
Wsparcie techniczne – Patriot Rental
Aktor – Dvorsky Igor
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ти мій кофеїн, я твоя аритмія.
Ти нічний Берлін, а я ранковий Київ. Ти мій кофеїн, я твоя аритмія.
Ти нічний Берлін, а я ранковий Київ.
У каві знов чомусь забагато води. Розбавив любов і спиш один.
Хвилює серце і це не кофеїн.
Душа так рветься, щоб бути з ним.
Ти мій кофеїн, я твоя аритмія.
Ти нічний Берлін, а я ранковий Київ. Ти мій кофеїн, я твоя аритмія.
Ти нічний Берлін, а я ранковий Київ.
Хоч сон по сонних ночах, де я картина, ти мій Мосей. Вода з моїх очей, врятуй мене, мій Мойсей.
Веди мене по постелям туди, де вічно веселі.
Мов Сандро Ботічеллі, малюй мене.
Ти мій кофеїн, я твоя аритмія.
Ти нічний Берлін, а я ранковий Київ. Ти мій кофеїн, я твоя аритмія.
Ти нічний Берлін, а я ранковий Київ.
Tłumaczenie na język polski
Jesteś moją kofeiną, ja jestem twoją arytmią.
Wy jesteście Berlinem nocy, a ja Kijowem poranka. Jesteś moją kofeiną, ja jestem twoją arytmią.
Wy jesteście Berlinem nocy, a ja Kijowem poranka.
Z jakiegoś powodu w kawie znów jest za dużo wody. Rozcieńcz miłość i śpij sam.
Pobudza serce i nie jest to kofeina.
Dusza tak bardzo pragnie być z nim.
Jesteś moją kofeiną, ja jestem twoją arytmią.
Wy jesteście Berlinem nocy, a ja Kijowem poranka. Jesteś moją kofeiną, ja jestem twoją arytmią.
Wy jesteście Berlinem nocy, a ja Kijowem poranka.
Chociaż sen w senne noce, gdzie jestem obrazem, ty jesteś moim Mojżeszem. Wodo z moich oczu, ratuj mnie, mój Mojżeszu.
Zabierz mnie wzdłuż łóżek tam, gdzie jest wiecznie wesoło.
Jak Sandro Botticelli, narysuj mnie.
Jesteś moją kofeiną, ja jestem twoją arytmią.
Wy jesteście Berlinem nocy, a ja Kijowem poranka. Jesteś moją kofeiną, ja jestem twoją arytmią.
Wy jesteście Berlinem nocy, a ja Kijowem poranka.