Inne utwory od Oasis
Opis
Świat znów wymaga, aby był idealny, schludny, bez zadrapań i wątpliwości. A potem, ledwie się odwrócisz, szepcze: „Daj spokój, i tak będzie dobrze”. Między tymi skrajnościami ktoś próbuje się nie przewrócić, trzymając się resztek marzeń, podczas gdy życie powoli odkręca śruby z własnego roweru. Wszystko miało się udać: wolność, spełnione marzenia, dorosłość, ale koła zdradziecko skrzypią i robi się niezręcznie, bo nie wiesz, po co w ogóle jechałeś. A jednak jest w tym dziwna pociecha: niedoskonałość okazuje się jedynym uczciwym stanem. Nawet jeśli Bóg wstał dziś lewą nogą.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
We, the people, fight for our existence
We don't claim to be perfect but we're free
We dream our dreams alone with no resistance
Fading like the stars we wish to be
You know I didn't mean
What I just said
But my God woke up on the wrong side of his bed
And it just don't matter now
'Cause little by little
We gave you everything you ever dreamed of
Little by little
The wheels of your life have slowly fallen off
Little by little
You have to give it all in all your life
And all the time, I just ask myself why you're really here
True perfection has to be imperfect
I know that that sounds foolish but it's true
The day has come and now you'll have to accept
The life inside your head we give to you
You know I didn't mean
What I just said
But my God woke up on the wrong side of his bed
And it just don't matter now
'Cause little by little
We gave you everything you ever dreamed of
Little by little
The wheels of your life have slowly fallen off
Little by little
You have to give it all in all your life
And all the time, I just ask myself why you're really here
Hey
Little by little
We gave you everything you ever dreamed of
Little by little
The wheels of your life have slowly fallen off
Little by little
You had to give it all in all your life
And all the time, I just ask myself why you're really here
Why am I really here?
Why am I really here?
Tłumaczenie na język polski
My, ludzie, walczymy o swoje istnienie
Nie twierdzimy, że jesteśmy doskonali, ale jesteśmy wolni
Śnimy nasze marzenia samotnie, bez żadnego oporu
Bledną jak gwiazdy, którymi chcielibyśmy być
Wiesz, że nie miałem na myśli
Co właśnie powiedziałem
Ale mój Bóg obudził się po złej stronie łóżka
I to po prostu nie ma teraz znaczenia
Bo krok po kroku
Daliśmy Ci wszystko, o czym kiedykolwiek marzyłeś
Stopniowo
Koła Twojego życia powoli odpadły
Stopniowo
Musisz dać z siebie wszystko przez całe swoje życie
I cały czas zadaję sobie pytanie, dlaczego naprawdę tu jesteś
Prawdziwa doskonałość musi być niedoskonała
Wiem, że to brzmi głupio, ale to prawda
Nadszedł ten dzień i teraz musisz się z tym pogodzić
Życie w Twojej głowie, które Ci dajemy
Wiesz, że nie miałem na myśli
Co właśnie powiedziałem
Ale mój Bóg obudził się po złej stronie łóżka
I to po prostu nie ma teraz znaczenia
Bo krok po kroku
Daliśmy Ci wszystko, o czym kiedykolwiek marzyłeś
Stopniowo
Koła Twojego życia powoli odpadły
Stopniowo
Musisz dać z siebie wszystko przez całe swoje życie
I cały czas zadaję sobie pytanie, dlaczego naprawdę tu jesteś
Hej
Stopniowo
Daliśmy Ci wszystko, o czym kiedykolwiek marzyłeś
Stopniowo
Koła Twojego życia powoli odpadły
Stopniowo
Trzeba było dać z siebie wszystko przez całe życie
I cały czas zadaję sobie pytanie, dlaczego naprawdę tu jesteś
Dlaczego naprawdę tu jestem?
Dlaczego naprawdę tu jestem?