Opis
Posmak żelaza na języku nie pochodzi z krwi, ale z tego, że zbyt często zaciskał zęby, starając się nie wydać prawdy. Wszystko zdaje się toczyć swoim torem: bity uderzają w nerwy, słowa sypią się jak popiół, a nawet wyznania brzmią nie o miłości, ale o zmęczeniu byciem dłużnym. Miasto wiruje, dym unosi się pod sufit, a ktoś wciąż próbuje udowodnić, że jest zdolny do czegoś więcej niż tylko przeżycie. Brudna czułość, przerywana niepokojem, oto cała formuła. Nawet gdy w środku jest pusto, dźwięk wypełnia przestrzeń tak, jakby to było życie.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Это был один долг, и мой звучок ебашит по колонкам. Скажи, насколько сильно ты меня любишь?
Ха, ха-ха, ха. Случайно наступил на шприц.
Это был один долг, и мой звучок ебашит по колонкам. Скажи, насколько сильно ты меня любишь?
Настолько, что хочешь ребенка.
Блядь, да я сам еще ребенок, а новая хуйня на мне, я знаю, viral go, блядь.
И моя мама знала, что из меня будет прок, блядь.
Я не могу молчать, мне нужно сказать им хоть слово.
И даже если ты отдашь все, то все равно останешься все так же нам должен.
И слезы на щеках молчат, но у меня под кожей эти пятна говорят о том, что я тебе уже давно не нужен.
Скажи мне, кому ты должен, ведь я могу закрыть вопрос любыми, блядь, вещами.
И мои бабки на счетах говорят то, что я обещаю этим людям.
Я знаю, почему все, блядь, так будет.
И я работаю на сцене, вижу тыки, на мне еще прики, она все так же курит стики, все так же стики. Меняю города так часто, но Москва в душе запала.
Я могу нагревать, но все равно остаться с планом. Я курю очень много, мне не хватит килограмма.
-Не хватит.
-Хочет меня, и ей неважно, что у меня на -руке пентаграмма. -Неважно, неважно.
На руке пентаграмма.
Неважно, неважно.
Tłumaczenie na język polski
To był jeden obowiązek, a mój dźwięk leci przez głośniki. Powiedz mi, jak bardzo mnie kochasz?
Ha, ha, ha, ha. Przypadkowo nadepnął na strzykawkę.
To był jeden obowiązek, a mój dźwięk leci przez głośniki. Powiedz mi, jak bardzo mnie kochasz?
Do tego stopnia, że chcesz mieć dziecko.
Kurwa, sam jestem jeszcze dzieckiem i to nowe gówno jest na mnie, wiem, to wirusowe, kurwa.
A moja mama wiedziała, że będę cholernie dobrą rzeczą.
Nie mogę milczeć, muszę im choć słowo powiedzieć.
A nawet jeśli oddasz wszystko, nadal będziesz nam winien ten sam dług.
I łzy na moich policzkach milczą, ale te plamy pod moją skórą wskazują, że już od dawna mnie nie potrzebowałeś.
Powiedz mi, komu jesteś winien, bo mogę zakończyć sprawę czymkolwiek.
A moje pieniądze na kontach mówią to, co obiecuję tym ludziom.
Wiem, dlaczego wszystko, kurwa, będzie tak wyglądać.
A ja pracuję na scenie, widzę zaczepki, nadal noszę priki, ona nadal pali pałeczki, wciąż pałeczki. Często zmieniam miasta, ale Moskwa zapadła mi w duszę.
Mogę to podgrzać i nadal trzymać się planu. Dużo palę, kilogram mi nie wystarczy.
-Nie wystarczy.
-Chce mnie i nie obchodzi jej, że mam pentagram na dłoni. -To nie ma znaczenia, to nie ma znaczenia.
Na dłoni znajduje się pentagram.
Nieważne, nieważne.