Inne utwory od Theo Rose
Inne utwory od Juno
Opis
Huk ulicy, światła reflektorów, basy przebijające asfalt – i nagle cały świat zamienia się w tor wyścigowy bez mety. Wszystko pulsuje, błyszczy, kipi pewnością siebie. Tu nie chodzi o skromność – chodzi o ruch, kiedy silnik w środku nie milknie ani na sekundę. Drużyna jest blisko, słońce wschodzi razem z nimi, a strach po prostu nie ma gdzie wylądować. W tym rytmie nie ma wątpliwości, tylko ekscytacja i blask pewności siebie, jakby życie było niekończącym się wyścigiem, gdzie najważniejsze nie jest zwycięstwo, ale ogień pod maską. Każdy bit to przypomnienie: kto wie, dokąd zaprowadzi droga, ale jeśli już jechać, to z pełną prędkością i z włączonymi światłami marzeń.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Unu, doi, ne pornim. Strada, stradă, nu ne mai oprim.
De ce ai nevoie că ne învârtim. Orice facem, nu sunt orice costum. Doi, ca noi nu avem.
Unu, mai bun e gen.
Super greu, noi putem. Că noi suntem Elita.
N-o știm ce e frica. Și oricând se va ridica soarele.
Ne pornim motoarele. Elita. Când apar cu echipa.
Totu' foarte te e frica. Soarele, ne pornim motoarele.
Elita, elit, focu' pe țavă rapid. Starea înfruntă și ochii mici deschiși.
Condiment de viață, rețeta de show. Pachetul premium m-a făcut mama erou.
Cu mine e rău, sunt bun, e greu, sunt om. Sunt om numărul unu pe oriunde mă duc.
Eu sunt cu soare și seara. Ei știu deja care-i mișcarea.
Unu, doi, ne pornim. Strada, stradă, nu ne mai oprim.
Sare România dacă ieșim. Noi putem, fiindcă noi suntem Elita.
Când apar cu echipa. Totu' foarte te e frica.
Soarele, ne pornim motoarele.
Tłumaczenie na język polski
Raz, dwa, chodźmy. Ulica, ulica, nie zatrzymujemy się.
Dlaczego potrzebujesz, żebyśmy się kręcili? Cokolwiek zrobimy, nie jestem byle jakim garniturem. Dwa, że nie mamy.
Po pierwsze, lepsza jest płeć.
Bardzo trudne, możemy. Że jesteśmy Elitą.
Nie wiemy, czym jest strach. I kiedykolwiek wzejdzie słońce.
Uruchamiamy nasze silniki. Elita. Kiedy pojawię się z zespołem.
Nadal bardzo się boisz. Słońce, uruchamiamy silniki.
Elitarny, elitarny, szybki ogień. Postawa twarzą w twarz, małe oczy otwarte.
Przyprawa życia, przepis na spektakl. Pakiet premium uczynił mnie bohaterską mamą.
Jest mi źle, jest mi dobrze, jest ciężko, jestem człowiekiem. Jestem numerem jeden, gdziekolwiek się udam.
Jestem ze słońcem i wieczorem. Wiedzą już, na czym polega ten ruch.
Raz, dwa, chodźmy. Ulica, ulica, nie zatrzymujemy się.
Sól Rumunię, jeśli wyjdziemy. Możemy, bo jesteśmy Elitą.
Kiedy pojawię się z zespołem. Nadal bardzo się boisz.
Słońce, uruchamiamy silniki.