Inne utwory od Bella
Opis
Kompozytor, autor tekstu, producent, realizator dźwięku: Jumpa Mastering: Lex Barkey Autor tekstu: Bella
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Hotels werden Heimat
Schatten im Haus
Kinder der Kleinstadt
Kein Weg hinaus
(Gib mir)
Noch eine Chance
Am Abend danach geb ich sie wieder aus
Ich will nicht, dass du bleibst
Aber, dass du mich brauchst
Du hängst an meiner Seite
Aber die Schlechten, die hast du von mir
Jeder Schritt bringt mich weiter
Keiner davon bringt mich wieder zu dir
Aus Liebe werden Fremde
Aus uns wird kein Wir
Ich spiel nie bis zum Ende
Weil ich kann nicht verlieren
Soll ich an dich denken
Bis es mich zerreißt
Niemand anderen finden
Der für immer bleibt
Unsere Lieder singen
Und dann leise weinen
(vielleicht fehlst du mir ja)
(vielleicht fehlst du mir ja)
Soll ich an dich denken
Bis ich dich vermiss
Meine Zeit verschwenden
Bis ich mich vergess
Soll ich mich so lang verlieren bis du mir reichst?
(vielleicht fehlst du mir ja)
(Vielleicht fehlst du mir ja dann)
Gutes Spiel, Böse Absicht
Komm bitte sag nichts
Das war Dating für Plotwist, Ego Und Optik
Dachte das klappt, aber doch nicht
Noch nicht, alles versucht
Aber alles gesagt
Geh mit mein' Girls in den Club
Dann sind wir beide am Arsch
Du hängst an meiner Seite
Aber die Schlechten, die hast du von mir
Jeder Schritt bringt mich weiter
Keiner davon bringt mich wieder zu dir
Aus Liebe werden Fremde
Aus uns wird kein Wir
Ich spiel nie bis zum Ende
Weil ich kann nicht verlieren
Soll ich an dich denken
Bis es mich zerreißt
Niemand anderen finden
Der für immer bleibt
Unsere Lieder singen
Und dann leise weinen
(vielleicht fehlst du mir ja)
(vielleicht fehlst du mir ja)
Soll ich an dich denken
Bis ich dich vermiss
Meine Zeit verschwenden
Bis ich mich vergess
Soll ich mich so lang verlieren bis du mir reichst?
(vielleicht fehlst du mir ja)
(vielleicht fehlst du mir ja dann)
(vielleicht fehlst du mir ja dann)
Tłumaczenie na język polski
Hotele stają się domem
Cienie w domu
Dzieci z małych miast
Nie ma wyjścia
(Daj mi)
Kolejna szansa
Rozdaję je ponownie następnego wieczoru
Nie chcę, żebyś został
Ale że mnie potrzebujesz
Wisisz u mojego boku
Ale dostałeś ode mnie te złe
Każdy krok prowadzi mnie dalej
Żadne z nich nie przywróci mnie do ciebie
Miłość staje się obca
Nie stajemy się my
Nigdy nie gram do końca
Bo nie mogę przegrać
Czy powinienem myśleć o Tobie?
Dopóki mnie to nie rozerwie
Nie szukaj nikogo innego
Kto zostaje na zawsze
Śpiewajcie nasze piosenki
A potem cicho płakać
(może tęsknię za tobą)
(może tęsknię za tobą)
Czy powinienem myśleć o Tobie?
Dopóki nie będę za tobą tęsknić
Marnuję czas
Dopóki nie zapomnę siebie
Czy powinienem się zatracić, dopóki nie dasz mi wystarczająco dużo?
(może tęsknię za tobą)
(Może wtedy będę za tobą tęsknić)
Dobra gra, złe intencje
No dalej, proszę nic nie mówić
To było randkowanie dla plotkarza, ego i optyki
Myślałem, że to zadziała, ale tak się nie stało
Jeszcze nie, próbowałem wszystkiego
Ale wszystko powiedziane
Idź do klubu z moimi dziewczynami
W takim razie oboje mamy przerąbane
Wisisz u mojego boku
Ale dostałeś ode mnie te złe
Każdy krok prowadzi mnie dalej
Żadne z nich nie przywróci mnie do ciebie
Miłość staje się obca
Nie stajemy się my
Nigdy nie gram do końca
Bo nie mogę przegrać
Czy powinienem myśleć o Tobie?
Dopóki mnie to nie rozerwie
Nie szukaj nikogo innego
Kto zostaje na zawsze
Śpiewajcie nasze piosenki
A potem cicho płakać
(może tęsknię za tobą)
(może tęsknię za tobą)
Czy powinienem myśleć o Tobie?
Dopóki nie będę za tobą tęsknić
Marnuję czas
Dopóki nie zapomnę siebie
Czy powinienem się zatracić, dopóki nie dasz mi wystarczająco dużo?
(może tęsknię za tobą)
(może wtedy będę za tobą tęsknić)
(może wtedy będę za tobą tęsknić)