Opis
Są takie spotkania, po których nawet powietrze staje się ostrożne – jakby bało się przypomnieć, że kiedyś między tymi dwojgiem było wszystko. Słowa brzmią uprzejmie, prawie chłodno, ale pod nimi drży pamięć: zapachy, śmiech, wieczorne rozmowy przed snem. Wszystko już przeżyte, przeżyte, oddane – i teraz można spokojnie przejść obok, jak uczy uprzejmość dorosłych. Po prostu życie zdecydowało inaczej. A życie, jak wiadomo, jest najlepszym scenarzystą – zwłaszcza gdy pisze zakończenia bez happy endu, ale z lekkim posmakiem pojednania. Słowa, muzyka: Natalia Muyanga trąbka: Filip Żółtowski saksofon: Michał Sasnowski gitara elektryczna: Mateusz Jaremko fortepian: Ariel Suchowiecki gitara basowa: Adam Pakla perkusja: Kuba Gziwach Produkcja, miks i mastering, gitara, perkusja i instrumenty klawiszowe: Maciej Milewski.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
I nie płacz, kiedy powiem ci, że tęsknię.
I nie mów, że ci żal żyć beze mnie.
Udajmy, że nie stało się nic, że tak miało być.
Przejdźmy beznamiętnie, mimo że znaliśmy się tyle lat.
To nam życie pisało, tak po prostu być miało.
To nam życie pisało, tak po prostu być miało.
Może znowu staniesz mi się obcy.
Miniemy się mówiąc, że los nas nigdy nie złączy.
Spojrzysz nie widząc mnie, jakbyś wyciął twarz ze zdjęć.
Przejdźmy beznamiętnie, mimo że znaliśmy się tyle lat, tyle lat.
To nam życie pisało, tak po prostu być miało.
To nam życie pisało, tak po prostu być miało.
To nam życie pisało, tak po prostu być miało.
To nam życie pisało, tak po prostu być miało.
To nam życie pisało