Inne utwory od FANKA
Opis
Kiedyś wszystko płonęło – jak czajnik zapomniany na kuchence. Para kłębiła się, w uszach dzwoniło, słowa leciały szybciej niż sens. A teraz cisza. Ta sama, która iskrzy w gniazdku i ciągnie za nitkę wspomnień. Wydaje się, że serce wciąż próbuje napisać dalszy ciąg, chociaż atrament już wysechł. Chciałoby się cofnąć czas, chociaż rzeka, do której wrzucano wszystko „na zawsze”, dawno poniosła ich w dół prądu. A jednak – jest to „a nuż”. Cienkie, głupie, ale żywe. Może miłość nie umiera. Po prostu czasami kładzie się spać ze światłem włączonym – na wypadek, gdyby ktoś nagle postanowił wrócić. Muzyka: FUNKA, Piotr Zborowski, Bartek Marszałek Słowa: FUNKA – Anna Wójcik Nagranie: Piotr Zborowski, Bartek Marszałek Mix/mastering: Piotr Zborowski, Bartek Marszałek Reżyser: Lemon Sniff Media Operator: Filip Brzeziński. Oświetlenie: Tony Belecki. Asystent zdjęć: Dominik Matuszczak Postprodukcja: Filip Brzeziński. Fotograf: Paweł Żarko Makijaż: Adrianna Mońko
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Tyle razy wierzyłam.
Dawałam ostatnią szansę.
Teraz czuję się sama. Już nie ma nas.
Nie ma nas. Tych minionych lat. Nie ma nas.
Nasz ogień zgasł. Nie ma nas. Zadałeś sercu cios.
Nie ma nas. A tęsknię wciąż.
Na nowo poczuć to, to coś, co było kiedyś.
wtulić znów się w twe ramiona.
Zapomnieć to, co złe.
Spojrzeć w twoje oczy, powiedzieć, że nadal kocham.
Chyba za późno.
A może spróbujmy zapomnieć to, co złe. Spojrzeć sobie w oczy.
Wiem, że też nadal kochasz.
Znów powracają te naiwne myśli, że może warto jeszcze powalczyć.
A przecież to ta sama rzeka płynie. Zawrócić czas.
Nie ma nas, nie ma nas, nie ma nas, nie ma nas, nie ma nas, nie ma nas, nie ma nas, nie ma nas, nie ma nas. Na nowo poczuć to.
To coś, co było kiedyś. Wtulić znów się w twe ramiona.
Zapomnieć to, co złe. Spojrzeć w twoje oczy.
Powiedzieć, że nadal kocham.
Nie jest za późno.
Ten ostatni raz spróbujmy zapomnieć to, co złe. Spojrzeć sobie w oczy. Powiedzieć, że. . .