Inne utwory od Simon Keizer
Opis
Jak dziwnie by to nie zabrzmiało, pamięć potrafi być uprzejma. Nie dzwoni, nie pisze, nie robi scen, ale nagle pojawia się gdzieś między wieczorną herbatą a nudnym serialem – i oto znowu te oczy, ten głos i fraza „jakby wszystko się potoczyło, gdyby…”. Wydawałoby się, że wszystko przeżyte, odpuszczone, nawet podpisane w archiwum pod hasłem „byłe”, a w środku wciąż tli się ciche światło – jak żarówka w pustej klatce schodowej, której nikt nie wyłącza z litości. I śmiesznie, i trochę smutno: ludzie przecież obiecują być przyjaciółmi, ale kto w ogóle potrafi się przyjaźnić po końcu? Została tylko muzyka – miękka, prawie szeptem, jak rozmowa z kimś, kogo od dawna nie ma obok, ale kto i tak nie odchodzi. Bo zapomnieć to nie znaczy przestać pamiętać.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Als ik alleen.
Gewoon met mezelf en niemand anders, denk ik stiekem misschien iets te vaak aan jou.
Terwijl ik weet dat ik er niets meer aan veranderen kan.
Je bent uit het oog, maar niet uit het hart.
Dus na al die tijd stel ik vaker de vraag hoe zou het nu gaan?
Ik zou het niet weten.
Ik wou je vergeten, maar geloof me, je bent nooit verdwenen uit m'n hoofd. Hoe zou het nu gaan?
Ik zou het niet weten. Maar weet je m'n lief.
Jou vergeten, dat kan ik niet.
We waren het eens.
We zouden nog vrienden, zogenaamd dus zogezegd zo achteraf niet goed gedaan.
Ik hield never geen rekening met dat we later slechts een herinnering van iets van vroeger zouden zijn.
Dus na al die tijd stel ik vaker de vraag hoe zou het nu gaan?
Ik zou het niet weten.
Ik wou je vergeten, maar geloof me, je bent nooit verdwenen uit m'n hoofd. Hoe zou het nu gaan?
Ik zou het niet weten, maar weet je m'n lief.
Jou vergeten, dat kan ik niet. Meer aan te doen.
Nu pas het besef.
Jij was die een. Een op 1 miljoen.
Hoe zou het nu gaan?
Ik zou het niet weten.
Ik wou je vergeten, maar geloof me, je bent nooit verdwenen uit m'n hoofd.
Hoe was het gegaan als ik was gebleven?
Vergeven m'n lief, maar jou vergeten, dat kan ik niet.
Tłumaczenie na język polski
Kiedy jestem sam.
Tylko ze sobą i nikim więcej, potajemnie myślę o Tobie zbyt często.
Chociaż wiem, że nie mogę już nic zmienić.
Jesteś poza zasięgiem wzroku, ale nie poza umysłem.
Dlatego po takim czasie często zadaję sobie pytanie: jak by było teraz?
Nie wiedziałbym.
Chciałem o Tobie zapomnieć, ale wierz mi, nigdy nie zniknąłeś z moich myśli. Jak potoczyłaby się teraz sytuacja?
Nie wiedziałbym. Ale znasz moją miłość.
Nie mogę cię zapomnieć.
Zgodziliśmy się.
Nadal mieliśmy być przyjaciółmi, więc rzekomo, więc potem nie było najlepiej.
Nigdy nie brałem pod uwagę tego, że później będziemy już tylko wspomnieniem czegoś z przeszłości.
Dlatego po takim czasie często zadaję sobie pytanie: jak by było teraz?
Nie wiedziałbym.
Chciałem o Tobie zapomnieć, ale wierz mi, nigdy nie zniknąłeś z moich myśli. Jak potoczyłaby się teraz sytuacja?
Nie wiem, ale wiesz, kochanie.
Nie mogę cię zapomnieć. Więcej do zrobienia.
Dopiero teraz realizacja.
Byłeś tym. Jeden na 1 milion.
Jak potoczyłaby się teraz sytuacja?
Nie wiedziałbym.
Chciałem o Tobie zapomnieć, ale wierz mi, nigdy nie zniknąłeś z moich myśli.
Co by się stało, gdybym został?
Wybacz mojej miłości, ale zapomnij o Tobie, nie mogę.