Inne utwory od Tiziano Ferro
Opis
Jakby cały świat zacisnął pięści i udawał, że wszystko jest pod kontrolą. Twarz gładka, głos bez drżenia, tylko palce zdradziecko wybijają rytm po biodrze, jakby wybijając kod alarmowy. W powietrzu zapach żelaza i adrenaliny, gdzie strach udaje odwagę, a zmęczenie to po prostu złe oświetlenie. Wszyscy udają, że się trzymają. Że tak trzeba – fałszywie, ale pewnie. Gdzieś pomiędzy igłą a mikrofonem, pomiędzy obowiązkiem a wypaleniem, kryje się ta granica. Kiedy już nie wiesz, co tobą kieruje – wiara, złość czy nawyk przetrwania. Ale i tak dalej to robisz. Bo nie można upaść pierwszym, gdy za plecami stoi kolejka tych, którzy czekają, aż wytrzymasz. I tak, może noc nie podpowie odpowiedzi, ale za to uczciwie pokaże, kto udaje, a kto naprawdę się stara.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Il capo non mi ha visto affatto stanco e io ci credo
Cazzo, se sei bianco sembri fatto, togliti 'sto viso sfatto
Circa ventimila buone ragioni per star zitto e restare in fila
E non importa la cura, la soglia del dolore
La tua gente ti aspetta e ti rispetta
Con la stessa voglia e lo stesso fuoco
Del primo giorno e quando sarai pronto (fingo e spingo)
Torna pure a dare fuoco al mondo (stanotte non lo so, no, no, no)
Fingo e spingo
E tutti mi convincono che se fingo ancora
Un giorno sembrerà normale rimanere muto
Se non hai speranza perché chiedi aiuto?
Stanotte non lo so, no, no, no
Fingo e fingo
Stanotte non distinguo
E spingo e spingo quell'ago nelle vene
Paura o ipocrisia, chi è l'assassino? Entrambe
Quindi non costringerci (fingo e spingo)
A spargere altro sangue (stanotte non lo so, no, no)
Il posto in cui la vita mi lasciò non merita menzione
Non sei morto e non sei Dio
Non dimenticarlo che sei nato con una missione
Per la gente che ti aspetta in fila ore, ore ed ore
C'è chi si fida di te, che tu li possa curare
Come tu ti fidasti di loro, quindi fai quel che ti pare
Scegli tu il momento, basta cazzate
E mettiti a cantare (fingo e spingo, stanotte non lo so, no, no, no)
Fingo e spingo
E tutti mi convincono che se fingo ancora
Un giorno sembrerà normale rimanere muto
Se non hai speranza perché chiedi aiuto? (Fingo e spingo)
(Stanotte non lo so, no, no, no)
Fingo e fingo
Stanotte non distinguo
E spingo e spingo quell'ago nelle vene
Paura o ipocrisia, chi è l'assassino? Entrambe
Quindi non costringerci (fingo e spingo)
A spargere altro sangue (stanotte non lo so, no, no)
Ora è il turno dei grandi
Che hanno un grande segreto
Senza scomodarti
Abbandonati ai fatti
Concediti all'evento
All'innamoramento eterno
Fingo e spingo
Stanotte non lo so, no, no, no
Fingo e spingo
E tutti mi convincono che se fingo ancora (ancora)
Un giorno sembrerà (ancora) normale rimanere muto
Se non hai speranza perché chiedi aiuto? (No, oh) (fingo e spingo)
Stanotte non lo so, no, no, no (no, no, no)
Fingo e fingo
Stanotte non distinguo (no, no)
E spingo e spingo quell'ago nelle vene (spingo e fingo)
Paura o ipocrisia, chi è l'assassino? Entrambe
Quindi non costringerci a spargere altro sangue
Tłumaczenie na język polski
Szef w ogóle nie widział, że jestem zmęczony i ja w to wierzę
Kurwa, jeśli jesteś biały i wyglądasz na naćpanego, zdejmij tę zmęczoną twarz
Około dwudziestu tysięcy dobrych powodów, aby się zamknąć i trzymać w kolejce
I nie ma znaczenia leczenie, próg bólu
Twoi ludzie czekają na ciebie i szanują cię
Z tym samym pragnieniem i tym samym ogniem
O pierwszym dniu i kiedy będziesz gotowy (udaję i napieram)
Wróć i podpal świat (nie wiem tej nocy, nie, nie, nie)
Udaję i naciskam
I wszyscy mnie wmawiają, że jeśli nadal udaję
Pewnego dnia milczenie będzie wydawać się normalne
Jeśli nie masz nadziei, po co prosić o pomoc?
Dziś wieczorem nie wiem, nie, nie, nie
Udaję i udaję
Dziś wieczorem nie rozróżniam
I wbijam igłę w żyły
Strach czy hipokryzja, kto jest zabójcą? Obydwa
Więc nie zmuszaj nas (udaję i napieram)
Aby przelać więcej krwi (nie wiem tej nocy, nie, nie)
Miejsce, w którym opuściło mnie życie, nie jest warte wspomnienia
Nie umarłeś i nie jesteś Bogiem
Nie zapominaj, że urodziłeś się z misją
Dla ludzi, którzy czekają na Ciebie w kolejce godzinami i godzinami
Są tacy, którzy ufają Tobie, że możesz ich wyleczyć
Skoro im zaufałeś, tak rób, co uważasz
Wybierasz moment, nigdy więcej bzdur
I zacznij śpiewać (udaję i napieram, nie wiem tej nocy, nie, nie, nie)
Udaję i naciskam
I wszyscy mnie wmawiają, że jeśli nadal udaję
Pewnego dnia milczenie będzie wydawać się normalne
Jeśli nie masz nadziei, po co prosić o pomoc? (Udaję i naciskam)
(Dziś wieczorem nie wiem, nie, nie, nie)
Udaję i udaję
Dziś wieczorem nie rozróżniam
I wbijam igłę w żyły
Strach czy hipokryzja, kto jest zabójcą? Obydwa
Więc nie zmuszaj nas (udaję i napieram)
Aby przelać więcej krwi (nie wiem tej nocy, nie, nie)
Teraz kolej na dorosłych
Kto ma wielki sekret
Bez sprawiania Ci kłopotu
Poddaj się faktom
Rozkoszuj się wydarzeniem
Do wiecznej miłości
Udaję i naciskam
Dziś wieczorem nie wiem, nie, nie, nie
Udaję i naciskam
I wszyscy mnie wmawiają, że jeśli znowu będę udawać (znowu)
Pewnego dnia milczenie będzie wydawać się normalne (znowu).
Jeśli nie masz nadziei, po co prosić o pomoc? (Nie, och) (Udaję i napieram)
Dziś wieczorem nie wiem, nie, nie, nie (nie, nie, nie)
Udaję i udaję
Dziś wieczorem nie rozróżniam (nie, nie)
I pcham i wbijam tę igłę w moje żyły (pcham i udaję)
Strach czy hipokryzja, kto jest zabójcą? Obydwa
Więc nie zmuszaj nas do przelania większej ilości krwi