Inne utwory od Mult96
Opis
Jest w tym coś z pożaru, którego nie widać z zewnątrz. Wydaje się, że wszystko jest spokojne – noc, gęste powietrze, równy oddech – ale w środku już jest popiół i iskry, ponieważ miłość ponownie postanowiła przejść ogniem przez nerwy. Tutaj nie krzyczą, nie dramatyzują – po prostu płoną cicho, do ostatniej chwili, aż stopi się nawet strach przed utratą.
Piosenka zdaje się mówić, że można trzymać się za ręce nawet przez ból, przez wodę, nawet w momencie, gdy już wiadomo, że brzegów nie widać. I mimo to nie puszczasz, bo nagle właśnie teraz nastąpi cud i cały płomień zamieni się w światło.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Здесь только ты
Которая сгорает изнутри
Где только мы
И я тебя теряю
Здесь только ты
Которая сгорает изнутри
Где только мы
И я тебя теряю
Не уходи
Наши мечты
Как море, уплывают
Я бегу
Хочу спасти
Но в миг всё потеряю
Как же быть?
Любовь - это выбор для каждого
Для каждого, кто ищет в ней свет
Я очень давно не пытаюсь любить в одну сторону
Ожидая, что буду согрет
Что меня тоже полюбят и примут
Хорошим, плохим, какой есть
Ведь я наблюдал, как уходят любимые
Не дожидаясь чего - то в ответ
Мы не будем прежними
Я вижу, ты сгораешь
Пытаюсь до тебя бежать
Никак не успевая
Ветер перемен меня
Тоже укачает
Нас с тобой качает
И ничто не помогает
Мы так медленно
И плавно идём вниз
Прошу, держи
Меня за мою руку
Не провались
Здесь только ты
Которая сгорает изнутри
Где только мы
И я тебя теряю
Не уходи
Наши мечты
Как море, уплывают
Я бегу
Хочу спасти
Но в миг всё потеряю
Как же быть?
Tłumaczenie na język polski
Jesteś tu tylko ty
Który płonie od środka
Gdzie jesteśmy
I tracę cię
Jesteś tu tylko ty
Który płonie od środka
Gdzie jesteśmy
I tracę cię
Nie idź
Nasze marzenia
Jak morze odpływają
biegnę
Chcę oszczędzać
Ale za chwilę stracę wszystko
Jak to możliwe?
Miłość jest wyborem każdego
Dla każdego, kto szuka w nim światła
Już dawno nie próbowałam kochać w jeden sposób
Spodziewając się, że będzie ciepło
Że ja też będę kochana i akceptowana
Dobro, zło, cokolwiek to jest
W końcu patrzyłem, jak moi bliscy odchodzą
Nie czekając na jakąkolwiek reakcję
Nie będziemy tacy sami
Widzę, że płoniesz
Próbuję do ciebie pobiec
Nie mogę nadążyć
Wiatr, który mnie zmienia
Też ma chorobę morską
Ty i ja się kołyszemy
I nic nie pomaga
Jesteśmy tacy powolni
I płynnie schodzimy w dół
Proszę, przytrzymaj
mnie za rękę
Nie zawiedź
Jesteś tu tylko ty
Który płonie od środka
Gdzie jesteśmy
I tracę cię
Nie idź
Nasze marzenia
Jak morze odpływają
biegnę
Chcę oszczędzać
Ale za chwilę stracę wszystko
Jak to możliwe?