Inne utwory od Ghosty
Opis
Sen pachnie szampanem i solą – jakby noc znów postanowiła udawać lato. Jest zbyt dużo światła, jeszcze więcej dźwięków, ale w środku wszystko kręci się według tego samego schematu: spotkanie, iskra, niedopowiedzenia. W głowie tańczą teorie, w słuchawkach Rihanna, a między zdaniami – niezręczne„może jednak na próżno?”.
To stan, w którym nie oczekujesz już dramatu, ale nadal żyjesz w jego ścieżce dźwiękowej. Wydaje się, że chcesz po prostu tańczyć do rana, zapomnieć, polecieć do Hiszpanii i obudzić się bez wspomnień – ale w każdym rytmie i tak pojawia się ona. Ta, która nie daje spokoju nawet we śnie, nawet gdy zgodnie z planem supposed to be chill.
Słowa: Tomasz Kulik, Piotr Goździek, Aleksander Kempka
Muzyka: Petr Gozdek, Tomasz Kulik, Aleksander Kempka
Produkcja: Przyzrakowy
Miks i mastering: Ghosty
Nagranie: Tomasz Kulik, Piotr Gozdek
Montaż wokalu: Rafal Malicki
Nagrano w studiu Nagrywarka.
Wytwórnia: Ekipa Music Entertainment
Scenariusz, reżyseria: Aleksander Kempka, Beniamin Jeż
Produkcja: Produkcja bezpośrednia Ekipa
Film, montaż, korekcja kolorów: Beniamin Jeż
Operator: Rafał Sioma
AS, mentor: Maciej Jurek
Grafik: Daniel Chmielarczyk
Współprodukcja: Katarzyna Wontor, Ania Pizinska
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Trzy różne stany jak Luizjana. Przechodzę przez nie. A ty jaki masz stan?
Chciałbym zostać z tobą do rana, ale chyba masz inny plan. Migają światła. Idę stąd.
Czuję, że czuję, lecz to jest błąd. Zostawiam tip on the top tylko po to, by zgubić trop.
Śnić do rana. W uszach gra Rihanna. Otwieram szampana. Następuje zmiana.
Znika dym i hałas, i dotyk twego ciała.
Znika dym i hałas, i dotyk twego ciała. Wracasz do mnie ciągle w snach. Nie wiem, który to już raz.
Nie dajesz mi zostać sam. Szczerze? Mega mocne. Chcę się bawić samo night.
Mam dosyć kolejnych dram. Nie dajesz mi zostać sam. Szczerze? Mega mocne.
W mojej głowie różne teorie, gdy mijamy siebie, bo nam nie po drodze. Od początku to był dla nas koniec.
Sam już nie wiem w sumie dlaczego to robię. Setki łez, a jednak chill. Tego nawet nie ma w
TV. Jak pytają to lecę dziś. Czeka na mnie Hiszpania. Śnić do rana. W uszach gra
Rihanna. Otwieram szampana. Następuje zmiana.
Znika dym i hałas, i dotyk twego ciała. Znika dym i hałas, i dotyk twego ciała.
Wracasz do mnie ciągle w snach. Nie wiem, który to już raz. Nie dajesz mi zostać sam. Szczerze?
Mega mocne. Chcę się bawić samo night. Mam dosyć kolejnych dram.
Nie dajesz mi zostać sam. Szczerze? Mega mocne.
Szczerze? Mega mocne.
W kółko kręcimy się w kółko.
Może w końcu zrób coś, zanim przyjdzie jutro, jutro. W kółko kręcimy się w kółko.
Może w końcu zrób coś, zanim przyjdzie jutro.
Wracasz do mnie ciągle w snach. Nie wiem, który to już raz.
Nie dajesz mi zostać sam. Szczerze? Mega mocne. Chcę się bawić samo night. Mam dosyć kolejnych dram.
Chcesz mnie znaleźć, to mnie znajdź na plaży w Lloret de Mar.