Inne utwory od Ben Forte
Opis
Producent, programista: Frik Mol
Realizator dźwięku: Jasper Zuiderwaard
Wydawca muzyczny: Kontrola praw autorskich
Kompozytor, autor tekstu: Frik Mol
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Zie jij de opening daar onderaan die boom?
Ik heb gecheckt en zag dat daar nog niemand woont.
Meer ruimte hebben wij niet nodig toch?
Zo mooi hier aan de rand van het grote bos.
Dit is precies waar we al die tijd van droomden.
Onze kleding hangt te drogen aan een spinnenweb.
De muren zijn behangen met een herfstblad.
Op de rug van onze vogel vliegen wij naar werk.
We maken tekens van wat gras dat net gemaaid was.
En ik hoef niks meer.
Alles in het klein.
Oh, oh.
Ik hoef niet groot te zijn.
Oh, oh.
Alles dat ik wil is tijd.
Oh, oh.
Om met jou te kunnen zijn.
Oh, oh.
Wij rusten uit in de schaduw van een paardenbloem.
En als het regent schuilen wij onder een paddenstoel.
Trampoline springen we lachend op het mos.
We laten reuzen om ons heen aan ons voorbijgaan.
Met ogen dicht genieten van geluiden in het bos.
Het valt me op dat wij dan altijd hand in hand staan. En ik hoef niks meer.
Alles in het klein.
Oh, oh.
Ik hoef niet groot te zijn.
Oh, oh.
Alles dat ik wil is tijd.
Oh, oh.
Om met jou te kunnen zijn.
Oh, oh.
Soms wou ik dat ons bed kleiner was.
Dan lag ik nog dichter bij jou.
Oh.
Mijn wereld past op het kleinste stukje land. Zolang ik daar maar woon met jou.
Oh.
Bladeren zingen samen.
We lachen om.
Het liedje echo's als wat een koetje schreeuwt. Laten leer niet klein zijn.
Stukje land.
Zolang ik daar maar woon met jou.
Wil ik alles in het klein.
Oh, oh.
En alles dat ik wil is tijd.
Oh, oh.
Om samen klein te zijn.
Oh, m-
Tłumaczenie na język polski
Czy widzisz otwór u dołu tego drzewa?
Sprawdziłem i zobaczyłem, że jeszcze nikt tam nie mieszka.
Nie potrzebujemy więcej miejsca, prawda?
Jak pięknie tu, na skraju wielkiego lasu.
To jest dokładnie to, o czym marzyliśmy przez cały czas.
Nasze ubrania wiszą do wyschnięcia w pajęczej sieci.
Ściany pokryte są jesiennymi liśćmi.
Do pracy lecimy na grzbiecie naszego ptaka.
Znaki robimy z świeżo skoszonej trawy.
I nic mi już nie jest potrzebne.
Wszystko w miniaturze.
Och, och.
Nie muszę być duży.
Och, och.
Jedyne czego chcę to czasu.
Och, och.
Abym mógł być z Tobą.
Och, och.
Odpoczywamy w cieniu mlecza.
A kiedy pada deszcz, chowamy się pod grzybem.
Skaczemy po mchu na trampolinie ze śmiechem.
Pozwalamy otaczającym nas gigantom minąć się.
Ciesz się dźwiękami w lesie z zamkniętymi oczami.
Uderza mnie to, że zawsze stoimy ramię w ramię. I nic mi już nie jest potrzebne.
Wszystko w miniaturze.
Och, och.
Nie muszę być duży.
Och, och.
Jedyne czego chcę to czasu.
Och, och.
Abym mógł być z Tobą.
Och, och.
Czasami żałuję, że nasze łóżko nie jest mniejsze.
Wtedy byłbym jeszcze bliżej Ciebie.
Oh.
Mój świat mieści się na najmniejszym skrawku ziemi. Tak długo, jak będę tam z tobą mieszkać.
Oh.
Liście śpiewają razem.
Śmiejemy się z tego.
Piosenka przypomina krzyk krowy. Nie pozwól, aby skóra była mała.
Kawałek ziemi.
Tak długo, jak będę tam z tobą mieszkać.
Chcę wszystko w miniaturze.
Och, och.
A jedyne czego chcę to czas.
Och, och.
Być razem mali.
Och, m-