Inne utwory od Uni-Q
Opis
Kiedy ból staje się codziennością, nawet oddech brzmi jak echo czyjegoś pożegnania. Świat blednie, jakby słońce zapomniało, gdzie wschodzi, a niebo zmęczyło się byciem niebem. Wszystko wokół oddycha jesienią – tą, w której liście spadają nie z drzew, ale z wnętrza.
A jednak w tym popiele tli się coś ludzkiego. Może nie nadzieja – po prostu zmęczone pragnienie, by znów poczuć ciepło. Nawet jeśli znów poparzy.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Dökülüyor yapraklar bak yine ayrılık rüzgarı esmiş dün gece
Sökülüyor topraklar fırtınam ah sel basmış gönlüme düzmece
Kırıldı kalpler çıkar uğruna değer mi hiçten kimseyi üzmeye
Sonu olmayan bilmece gözlerim kapandı ruhum açıktı görmeye
Yine akşam oldu bugünde ne yapsam güneşim hazırdı gitmeye
Biraz hasret vurdu bu kez hüznüm dudaklarımı titretiyor yine
Otur anlatayım bizi kimler vurdu yürekten kaç kere
Yıkılır aklımın duvarları gönlüm varmıyor kötü söz etmeye
Değişiyor gökyüzü günden güne gün güne güzel görünüyosa
Göz görmüyor gözleri gördüğün göl yada
Gün gibi gül yüzü gülmüyor gözlerin
Değişiyor mevsimler düzen bozulur her düne düşlerin döndüğü
Dün gibi düşlerim dağılıyor dört zamanda düşer cemre döner dört mevsim
Sen gittin her yanım yara
Çok çektim küskünüm sana
Yandım alev alev ana ah
Gün yüzü görmedim bu Dünyada
Sen gittiğin gün düştüm dara
Çok çektim küskünüm sana
Yandım alev alev ana ah
Gün yüzü görmedim bu Dünyada
Tekerrür etti mi tarih yaşarken herkesi gömdü bu tarif
Düzenim bozuk hep kötü talih birinin marifetiymiş mualif
Kimi arif olmuş her talip mağduru oynuyor bir kişi hariç
Ah çok yoruldu bu kalbim gidince sen dolu dizgin halim
Gecenin körü kapkara hain düşlerim gün yüzü görmedik zaten
Bir taraf gülüp oynuyor zalim kalmadı eşitlik bu yan matem
Kimse gülmüyor artık kalpten
Üşüdüm soğuk her yanım içten
Yürüdüm donuk adımlar elden ne gelir
Kimse anlamıyor halden
Biz görmedik hiç dün gibi yok özlemi yüreğim dolmuş senlen
Hiç durmadık hep söyledik ne varsa barış bize lazım her dem
İçim hep buruk hasretim aynen o güzel günlere duruldumu darben
Artık kırlangıçlar uçmuyor gökyüzünde dolu her yer matem
Duyulur mu acın ne yaptıysam olmadı giderken bari seslen
Denedik bu hayat bize uymadı maalesef ne anladınki bu dersten
Ziyaretime gel görüş günü masada plastik çiçekler ve ben
Bekliyoruz umutla yeşerir diye çıkarsak bi gün dipten
Sen gittin her yanım yara
Çok çektim küskünüm sana
Yandım alev alev ana ah
Gün yüzü görmedim bu Dünyada
Sen gittiğin gün düştüm dara
Çok çektim küskünüm sana
Yandım alev alev ana ah
Gün yüzü görmedim bu Dünyada
Hesapsız gitti herkes
Çoğaldı donuk pembeler
Masaldı yaşandı herşey
Umutlar tükendi perdeler
Kapandı üstüme sessizce
Kaldık bi anda derbeder
Yalandı hislerim özgürce
Uçup gittiler
Ne bıraktın arkanda
Savaş, acı, gam, keder, yara
Hüzün, ağıt, kader, ölüm, tasa
Tłumaczenie na język polski
Liście opadają, spójrz, wczoraj w nocy znów powiał wiatr rozłąki
Ziemie się rozpadają, moja burza, och, moje serce jest zalane, to fałszywe
Serca pękają, czy warto kogoś ranić dla zysku?
Niekończąca się zagadka, moje oczy były zamknięte, moja dusza była otwarta, aby zobaczyć
Znów jest wieczór. Cokolwiek dzisiaj powinienem zrobić, moje słońce było gotowe do wyjścia.
Ogarnęła mnie lekka tęsknota, tym razem smutek sprawia, że moje usta znów drżą.
Usiądź, opowiem ci, kto strzelił nam w serce i ile razy.
Mury mojego umysłu się rozpadają, nie mam serca powiedzieć przykrych słów
Niebo zmienia się z dnia na dzień, z dnia na dzień wygląda pięknie
Oczy nie widzą jeziora ani jeziora, które ty widzisz
Twoja twarz jest jasna jak dzień, twoje oczy się nie uśmiechają
Zmieniają się pory roku, porządek ulega zakłóceniu, marzenia wracają do każdego wczorajszego dnia
Moje marzenia rozpadają się jak wczoraj, rozpadają się cztery razy, cere powraca w czterech porach roku
Odszedłeś, wszędzie na mnie są rany
Tak bardzo cierpiałem, jestem na ciebie zły
Płonę, płonę, mamo, ach
Nigdy na tym świecie nie widziałem światła dziennego
Wpadłem w kłopoty w dniu, w którym odszedłeś
Tak bardzo cierpiałem, jestem na ciebie zły
Płonę, płonę, mamo, ach
Nigdy na tym świecie nie widziałem światła dziennego
Czy historia się powtórzyła, ten przepis pogrzebał wszystkich za życia?
Moje zaburzenie jest zawsze dziełem kogoś, kto ma pecha. mualif
Każdy zalotnik, niektórzy mądrzy, odgrywa ofiarę, z wyjątkiem jednego.
Och, to moje serce jest tak zmęczone, że kiedy odchodzisz, mój stan jest pełny.
Moje zdradzieckie sny są czarne jak smoła w środku nocy, a i tak nie widzieliśmy światła dziennego
Jedna strona się śmieje i bawi, nie ma już okrucieństwa, ta strona jest równością, ta strona jest w żałobie
Nikt już nie śmieje się z głębi serca
Jest mi zimno, każda część mnie jest zimna w środku
Szedłem tępymi krokami, co mogę zrobić?
Nikt nie rozumie sytuacji
Nigdy nie widzieliśmy się tak jak wczoraj, moje serce jest przepełnione tęsknotą za Tobą.
Nigdy nie przestawaliśmy, zawsze mówiliśmy: czegokolwiek potrzebujemy, potrzebujemy pokoju.
Moje serce jest zawsze gorzkie, moja tęsknota jest jak te piękne dni, czy twój cios ustał?
Jaskółki już nie latają, wszędzie niebo jest pełne żałoby
Czy słyszysz swój ból? Nieważne, co zrobiłem, przynajmniej zadzwoń, kiedy wyjdziesz.
Próbowaliśmy, to życie nam nie odpowiadało, niestety, co zrozumiałeś z tej lekcji?
Przyjdź do mnie w dniu spotkania, plastikowe kwiaty na stole i ja
Czekamy z nadzieją, że zakwitnie, jeśli kiedyś wyjdziemy z dna
Odszedłeś, wszędzie na mnie są rany
Tak bardzo cierpiałem, jestem na ciebie zły
Płonę, płonę, mamo, ach
Nigdy na tym świecie nie widziałem światła dziennego
Wpadłem w kłopoty w dniu, w którym odszedłeś
Tak bardzo cierpiałem, jestem na ciebie zły
Płonę, płonę, mamo, ach
Nigdy na tym świecie nie widziałem światła dziennego
Wszyscy poszli bez konta
Wzrosła liczba matowych różów
To była bajka, wszystko się wydarzyło
Nadzieje zniknęły, zasłony
Zamknęła się przede mną po cichu
Przez chwilę byliśmy pozostawieni w nieładzie
Moje uczucia były kłamstwami
Odleciały
Co zostawiłeś po sobie?
Wojna, ból, smutek, smutek, rana
Smutek, lament, los, śmierć, zmartwienie