Inne utwory od Дзенкінг
Opis
Wokal: Daniil Zenkin
Inżynier dźwięku: Andrey Barmaly
Inżynier masteringu: Andrey Barmaly
Kompozytor: Daniil Zenkin
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Моє ім'я з губ зітри віднині, бо для тебе в мому серці тільки жорна й леза.
У моєму шлунку металеві труни, метеликів трупи я зрізаю. Так, так, так. Тут тільки такти тікають в такт за фактом факта.
По факту факап. Ти така гадюка, а я Рікі-Тікі-Таві.
Я на шию ношу буси зі зміїними зубами, кого цинью, бринь звіночком дзень.
Що то тіпа Лао-цзи на ім'я Дзен-Кінг. Ти не перевикупай, мені нікуди тікати.
Я таке тіпа ніби то хотів сказати.
Моє ім'я з губ зітри віднині, бо для тебе в мому серці тільки жорна й леза. У моєму мозку наступила осінь.
Заточив для тебе всі серпи та коси.
Досконала любов проганяє страх геть. Термінальні стани передують смерті.
Мангусти, як правило, роблять круть-верть. Змії після цього, як правило, мертві.
Ця твоя любов це коштовний метал, але в мене такої біжутерії навалом. Ви готові діти?
Я сьогодні капітан. Шукай свою любов по борделях і лабазах.
Цирки закрили терени, це були тупо теревені. З рання по вересень чи з квітня по серпень.
Це не перший раз вже. Що за сльози, братца? Похитаєм картузами в ритмі образ.
Моє ім'я з губ зітри віднині, бо для тебе в мому серці тільки жорна й леза.
У моїй печінці, нирках і легенях тільки голки, нитки, аби все зашити.
Залози на шкірі, м'язи, сухожилля стали виділяти сильні протияди.
Терпе б'є, щосили знищує токсини і виносить потом всю твою турботу.
Tłumaczenie na język polski
Wytrzyj odtąd moje imię ze swoich ust, bo dla Ciebie w moim sercu są tylko kamienie młyńskie i ostrza.
W brzuchu mam metalowe trumny, odcinam zwłoki motyli. Tak, tak, tak. Tutaj tylko kraty biegną w czasie z faktem.
Faktycznie, fakap. Jesteś taką żmiją, a ja jestem Ricky-Tiki-Tavi.
Na szyi noszę koraliki z zębami węża.
Co za Lao-tzu zwany Zen-Kingiem. Nie kupuj za dużo, nie mam dokąd uciec.
W pewnym sensie chciałem to powiedzieć.
Wytrzyj odtąd moje imię ze swoich ust, bo dla Ciebie w moim sercu są tylko kamienie młyńskie i ostrza. Jesień zawitała do mojego mózgu.
Zaostrzyłem dla ciebie wszystkie sierpy i kosy.
Doskonała miłość usuwa strach. Stany terminalne poprzedzają śmierć.
Mangusty z reguły robią zwroty akcji. Po tym czasie węże zwykle umierają.
Ta Twoja miłość to metal szlachetny, ale takiej biżuterii mam hurtowo. Czy jesteście gotowi, dzieci?
Dziś jestem kapitanem. Szukaj swojej miłości w burdelach i labazach.
Cyrki zamykały pola, to były głupie pola. Od rana do września lub od kwietnia do sierpnia.
To nie jest pierwszy raz. Jakie łzy, bracie? Potrząsamy czapkami w rytm obrazów.
Wytrzyj odtąd moje imię ze swoich ust, bo dla Ciebie w moim sercu są tylko kamienie młyńskie i ostrza.
W mojej wątrobie, nerkach i płucach są tylko igły i nici, żeby wszystko zaszyć.
Gruczoły na skórze, mięśniach, ścięgnach zaczęły wydzielać silne antidota.
Terpe bije, niszczy toksyny z całych sił i wypoci wszystkie Twoje zmartwienia.