Opis
Czasami uczucia zachowują się jak kapryśny kot – wydaje się, że wszystko jest już postanowione, ale on nadal siedzi przy drzwiach, patrzy w oczy i nie odchodzi. Tak samo jest tutaj: miłość już prawie się pożegnała, a serce wciąż ciągnie za rękaw –„spróbujmy jeszcze raz”. W piosence jest dużo żaru – nie tylko orientalnego, ale także tego, który rodzi się między dwojgiem upartych ludzi, którzy nie potrafią się rozstać.
Głos brzmi jak prośba i zaklęcie jednocześnie:„porzuć tę upartość, po prostu przyjdź”. I wierzysz – jeśli ktoś jest w stanie stopić chłód nocy, to tylko ten, kto potrafi być deszczem na obcej pustyni.
Słowa i muzyka: Umur Doma
Produkcja: Umur Doma, Ufuk Kevser
Miksowanie i mastering: Ufuk Kevser
Gitara: Onur Surya
Elektro Baglama: Yigit Mahzuni
Nagranie: Umur Doma, Serkan Balkan
Wytwórnia: SolidTunes i DMC
Reżyser: Muhammet Ali Çaylak
Kolor: Bracia Post
Fryzury i makijaż: Gamze Tepe
Stylizacja: Yagmur Özcan
Miejsce: Ozza Galata.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Gel neyin inadı bu
Bırak gel, bırak gel
Veda ettiğim hislerin umudusun
Akıp giden aşkımdan kalan son yudum
Hayali sımsıcak gecenin seninle
Terim yok teninde bu yüzden huysuzum
Gel neyin inadı bu
Bırak gel, bırak gel
Sen bu ömrün ilacısın gel
Bize şans ver
Gel neyin inadı bu
Bırak gel, bırak gel
Sen bu ömrün ilacısın gel
Bize şans ver
Aşıklar şehrinde senden mahrumum
Muhtacım içmeye gamzenden bir yudum
İçimi titreten bir şey var sesinde
Bir kavuşsak kaçarın yok durur muyum
Gel neyin inadı bu
Bırak gel, bırak gel
Sen bu ömrün ilacısın gel
Bize şans ver
Gel neyin inadı bu
Bırak gel, bırak gel
Sen bu ömrün ilacısın gel
Bize şans ver
Gel neyin inadı bu
Bırak gel, bırak gel
Sen bu ömrün ilacısın gel
Bize şans ver
Gel yapamaz ayrı bu kalpler, bu kalpler
Sen çölüme yağmurum ol gel
Bize şans ver
Tłumaczenie na język polski
No proszę, co to za upór?
Niech przyjdzie, niech przyjdzie
Jesteś nadzieją uczuć, z którymi się pożegnałem
Ostatni łyk mojej płynącej miłości
Marzę o ciepłej nocy z tobą
Nie ma potu na twojej skórze, dlatego jestem zrzędliwy
No proszę, co to za upór?
Niech przyjdzie, niech przyjdzie
Jesteś lekarstwem tego życia, przyjdź
daj nam szansę
No proszę, co to za upór?
Niech przyjdzie, niech przyjdzie
Jesteś lekarstwem tego życia, przyjdź
daj nam szansę
Pozbawiono mnie ciebie w mieście kochanków
Potrzebuję łyka z twojego dołeczka
Jest coś w twoim głosie, co sprawia, że drżę
Jeśli spotkamy się ponownie, uciekniesz? Czy mogę przestać?
No proszę, co to za upór?
Niech przyjdzie, niech przyjdzie
Jesteś lekarstwem tego życia, przyjdź
daj nam szansę
No proszę, co to za upór?
Niech przyjdzie, niech przyjdzie
Jesteś lekarstwem tego życia, przyjdź
daj nam szansę
No proszę, co to za upór?
Niech przyjdzie, niech przyjdzie
Jesteś lekarstwem tego życia, przyjdź
daj nam szansę
No dalej, tych serc nie da się rozdzielić, tych serc
Przyjdź i bądź moim deszczem na mojej pustyni
daj nam szansę