Inne utwory od Polskii
Opis
Wykonawca: Polski
Kompozytor: Oliver Zoega
Autor tekstu: Kamil Skaza
Producent: Kaiso
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Four five (Kaiso)
(That's Mahomes)
(Jona)
Gdyby nie bieda, to nie czułbym szczęścia i gdyby nie słabość, nie byłaby moc
Nie pytaj byku czy wiem co to presja, yo, bo ją czuję non-stop
Chyba się przyzwyczaiłem do tego uczucia i jestem za blisko
Sam nie wiem już czy myli mnie zwrok, yo, zobaczę jak będzie za rok
Za rogiem syf, this city is hot, mordzia, jak działam, ja nie lubie tu
Jak jest potrzeba to jadę przez noc
Jeżeli się boisz to skocz, ja skaczę bez przerwy
She wanna, mm, bez przerwy, ma zadarty nos, więc wchodzi na blok, mm
Mam fetysz na papers bo, nie siedzi Ci flow? Odd
Zapraszam do comments, promuj zasięgi, yo, traktuję hejt jak love
Gotta be thinking outside of the box, mam wizję telepatyczne
Energia w powietrzu poprawia mi dykcję, bo stoję na słowie i stoję na biznes
Yo, uh, jeżeli nie ja to kto?
Wyszedłem z bagna, świeży jak chuj, if they wanna talk, so what?
Jeżeli chcę, niech pyska, fresh money, petty is hot
Byku się wbijam na top, uh, whether you like it or not
Jak to nie zadziała, to znikam, jak to się nie uda, to Boże mi wybacz
Oni nie znają tej skali ryzyka, everything digital, jebać fizykę
Jak to mi nie pyknie, to jeden chuj, chcesz gadać o opcjach, jak była jedyna
Moneta z rapów wciąż prawie nieżywa, ale ta wciąż nadal oddycha
Czy przejdzie inwestycja? Nauczę się sam, nie korepetycja
Mam paranoję do ćpania i picia, bo trochę poniosła mnie moja ambicja
Biorę na klatę to biorę na bicka, bo Kamil to chłop, a nie dziwka
Przestanę cisnąć kłamiących raperów, bo sam bym wolał, by to była fikcja
Hipokryzja, widzę ją wszędzie, raz w lustrze, a czasem u Ciebie
Zawsze wiedziałem. że pay mi przyjdzie, jeżeli nie, będzie jak będzie
Piszę na luzie, się nawet nie męczę, to tylko myśli, on paper, huh
I wanna piece of that tab, can't lie, myślę o cash
Yo, uh, jeżeli nie ja to kto?
Wyszedłem z bagna, świeży jak chuj, if they wanna talk, so what?
Jeżeli chcę, niech pyska, fresh money, petty is hot
Byku się wbijam na top, uh, whether you like it or not
If they wanna talk, so what?
Aah man, what? You're just ruinin' it
You're ru— look at my lips, you're ruinin' it
Ruinin', ruinin' the fun for the next, man