Inne utwory od Зараза
Opis
Wydano: 10 października 2025 r.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Молодость тлела, будто бы в пятке
Cцены, гримерки, тусовки, фанатки
Я помню как ночью с кентом по закладке
Я ехал мутить на последние бабки
Теперь на мне тряпки, новые тапки
Вот только пацан тот увы без оглядки
Уехал куда-то на заднем десятки
Вдоль серых трущоб, мимо грёбанной свалки
Мимо грёбанной свалки, мягкой посадки
Это мой город, в нем снова осадки
Тут если ты шаткий, то после не жалуйся
Что жизнь тебя вновь кладет на лопатки
Судьба раскидала капканами свои пасхалки
Ребусы, пазлы, загадки
Тут так незаметно, но быстро
Плывут мои дни чёрнобелые, будто касатки
А так все впорядке, хотя иногда
Я тут путаюсь: пятница или среда
Выжидая момент, дабы высечь искру
Чтоб оттаяло сердце мое изо льда
Время будто вода и оно нас с тобою
Когда-нибудь точно сотрёт безследа
Потому цель поставил себе за собою
Оставить тут что-то, что будет всегда
Молодость тлела, будто бы в пятке
Cцены, гримерки, тусовки, фанатки
Я помню как ночью с кентом по закладке
Я ехал мутить на последние бабки
Теперь на мне тряпки, новые тапки
Вот только пацан тот увы без оглядки
Уехал куда-то на заднем десятки
Вдоль серых трущоб, мимо грёбанной свалки
Облазив тут всё вдоль и поперёк
Я как под дождём вставший под козырёк
Снова в мыслях снуёт за упрёком упрёк
И в груди снова ёкает холод и лёд
Тут опять небо плачет и прямо на нас
С облаков капли капают, будто бы с щёк
Звеня будто стёкла, ведь от рагнарёка
Наш ангел хранитель нас не уберёг
Что я приобрёл, что я потерял
Тут жизнь снимает свой жуткий сериал и
Я досмотрю врядли, в нём всё повторяется
В нём я и сам на повторе застрял
Чтобы духом воспрянуть и всё по местам
Вновь расставить упрямо пишу материал
Чтоб всё было не зря и ошибок корявых моих
Чтоб никто больше не повторял
Молодость тлела, будто бы в пятке
Cцены, гримерки, тусовки, фанатки
Я помню как ночью с кентом по закладке
Я ехал мутить на последние бабки
Теперь на мне тряпки, новые тапки
Вот только пацан тот увы без оглядки
Уехал куда-то на заднем десятки
Вдоль серых трущоб, мимо грёбанной свалки
Tłumaczenie na język polski
Młodość tliła się jak w pięcie
Sceny, garderoby, imprezy, fani
Pamiętam noc z Kentem na zakładce
Miałem zamiar zgarnąć ostatnią gotówkę
Teraz noszę szmaty, nowe kapcie
To tylko ten chłopiec, niestety, bez oglądania się za siebie
Odeszłam gdzieś w tył dziesiątek
Wzdłuż szarych slumsów, obok pieprzonego wysypiska śmieci
Minęło pieprzone wysypisko śmieci, miękkie lądowanie
To moje miasto, znów pada deszcz
Tutaj, jeśli się trzęsiesz, nie narzekaj później.
To życie znów cię poniża
Los zasypał swoje pisanki pułapkami
Rebusy, łamigłówki, zagadki
Tutaj jest to tak niezauważalne, ale szybko
Moje dni płyną czarno-biało jak orki
I wszystko jest w porządku, chociaż czasami
Tutaj zaczynam się mylić: piątek czy środa
Czekając na moment, aby wywołać iskrę
Aby moje serce rozmroziło się z lodu
Czas jest jak woda i jesteśmy ty i ja
Któregoś dnia na pewno usunie się to bez śladu
Dlatego postawiłem sobie cel
Zostaw tu coś, co zawsze tam będzie
Młodość tliła się jak w pięcie
Sceny, garderoby, imprezy, fani
Pamiętam noc z Kentem na zakładce
Miałem zamiar zgarnąć ostatnią gotówkę
Teraz noszę szmaty, nowe kapcie
To tylko ten chłopiec, niestety, bez oglądania się za siebie
Odeszłam gdzieś w tył dziesiątek
Wzdłuż szarych slumsów, obok pieprzonego wysypiska śmieci
Wspiąłem się tutaj na wszystko w górę i w dół
To tak, jakbym stał pod daszkiem w deszczu
Znowu wyrzuty za wyrzutami krążą po moich myślach
I znowu zimno i lód w mojej klatce piersiowej
Tutaj znów niebo płacze i to prosto na nas
Krople kapią z chmur, jak z policzków
Dzwoni jak szkło, bo z Ragnaroka
Nasz anioł stróż nas nie ocalił
Co zyskałem, co straciłem
Tutaj życie kręci swój okropny serial i
Raczej nie skończę go oglądać, wszystko się w nim powtarza
Sam w tym utknąłem, powtarzając się
Żeby się ożywić i wszystko jest na swoim miejscu
Układam na nowo, uparcie piszę materiał
Aby wszystko nie poszło na marne i moje niezdarne błędy
Żeby już nikt tego nie powtórzył
Młodość tliła się jak w pięcie
Sceny, garderoby, imprezy, fani
Pamiętam noc z Kentem na zakładce
Miałem zamiar zgarnąć ostatnią gotówkę
Teraz noszę szmaty, nowe kapcie
To tylko ten chłopiec, niestety, bez oglądania się za siebie
Odeszłam gdzieś w tył dziesiątek
Wzdłuż szarych slumsów, obok pieprzonego wysypiska śmieci