Inne utwory od Дора
Opis
Miłość czasami nie pojawia się jak grom z jasnego nieba, ale jak przypadkowe spojrzenie przez tłum – niezręczne, dziwne, a przez to całkowicie prawdziwe. Wszystko zaczyna się od machnięcia ręką i nagłego ciepła w piersi, które sprawia, że chce się jednocześnie śmiać i chować. W tym momencie świat przestaje być logiczny: słowa się mieszają, przyjaciółka mówi coś z boku, a w środku słychać tylko jedno –„to jest to”. I niech wokół jest hałas, autobus, zgiełk i ktoś woła – serce już samo podjęło decyzję, bez pozwolenia, bez zdrowego rozsądku.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Закрываю дверь в квартире, отключаю все мобилы.
Недоступна для дебилов, потому что я влюбилась в тебя, а-а, тупого нахлебца. Отчего же?
Отчего же? Всё потому что дура, дура, супер дура, дура, дура.
Потому что дура, дура, супер дура, дура, дура. Потому что дура, дура, супер дура, дура, дура.
Потому что дура, дура, дура, дура, дура.
Я увидела твой взгляд, заостренный на мне. Ты рукою помахал, я помахала в ответ. Ты пошел ко мне навстречу.
Это было так глупо, ведь за спиной у моей стояла твоя подруга.
Всё потому что дура, дура, супер дура, дура, дура.
Потому что дура, дура, супер дура, дура, дура. Потому что дура, дура, супер дура, дура, дура.
Потому что дура, дура, супер дура, дура, дура. Ты позвал меня на встречу.
Ты позвал меня на встречу.
Я готовилась весь вечер, выбирала что надеть мне, истрепала свои нервы. Пришла, ждала почти два часа.
И ты написал: "Сори, я проспал".
Потому что дура, дура, супер дура, дура, дура. Потому что дура, дура, супер дура, дура, дура.
Потому что дура, дура, супер дура, дура, дура. Потому что дура, дура, супер дура, дура, дура.
Tłumaczenie na język polski
Zamykam drzwi do mieszkania i wyłączam wszystkie telefony komórkowe.
Niedostępny dla kretynów, bo się w tobie zakochałem, ach, głupi darmozjadzie. Dlaczego?
Dlaczego? A wszystko dlatego, że jest głupia, głupia, super głupia, głupia, głupia.
Bo głupi, głupi, super głupi, głupi, głupi. Bo głupi, głupi, super głupi, głupi, głupi.
Bo głupi, głupi, głupi, głupi, głupi.
Widziałem twój wzrok skupiony na mnie. Pomachałeś ręką, ja odmachałem. Podszedłeś do mnie.
To było takie głupie, bo twój przyjaciel stał za mną.
A wszystko dlatego, że jest głupia, głupia, super głupia, głupia, głupia.
Bo głupi, głupi, super głupi, głupi, głupi. Bo głupi, głupi, super głupi, głupi, głupi.
Bo głupi, głupi, super głupi, głupi, głupi. Zaprosiłeś mnie na spotkanie.
Zaprosiłeś mnie na spotkanie.
Przygotowywałem się cały wieczór, wybierałem, w co się ubrać, szarpałem nerwy. Przyjechałem i czekałem prawie dwie godziny.
I napisałeś: „Przepraszam, zaspałem”.
Bo głupi, głupi, super głupi, głupi, głupi. Bo głupi, głupi, super głupi, głupi, głupi.
Bo głupi, głupi, super głupi, głupi, głupi. Bo głupi, głupi, super głupi, głupi, głupi.