Opis
To jakby moment, w którym lustro po raz pierwszy odbija nie wątpliwości, ale pewność siebie. Głos brzmi tak, jakby przeszedł przez burzę – i teraz w końcu pozwala sobie zabłysnąć. Nie dla pokazu, nie dla lajków, ale dlatego, że nie da się już dłużej ukrywać blasku pod zmęczeniem i strachem.
Każdy wers jest jak krok na obcasach po przeszłości: stanowczy, błyskotliwy i nieco zuchwały. Nie ma tu księżniczek, jest królowa, która w końcu przypomniała sobie, kim jest. Muzyka podnosi na duchu jak poranna kawa po długiej nocy – z lekkim drżeniem, ale z poczuciem, że dalej będzie już tylko lepiej.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Do tej piosenki nie dodano jeszcze żadnego tekstu.