Inne utwory od YAENNIVER
Opis
Reżyser: Jennifer Weist, Victor Schanz
Operator: Victor Schanz.
Oświetlenie: Jonas Reichert
H&M: Juliana Polak
Montaż: Victor Schanz
Ocena: Victor Schanz
Fotograf: Victor Schanz
Stylizacja: Jennifer Weist
Producent: Kim Wennerström
Produkcja wokalna: Chris Falk
Słowa: Jennifer Weist, Joe Walter
Miks + mastering: Chris Falk
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Haben hinterm Denkmal geraucht, bei Lidl Wodka geklaut. Das Hakenkreuzen haben wir Fenster gemalt.
Der erste Kuss und alles andere egal, egal.
Mmm.
Der Sommer sechs Wochen lang, so fühlt sich Freiheit wohl an. Das bleibt für immer so, war für uns normal.
Doch irgendwann war es das letzte Mal.
Das war die goldene Zeit, als die Welt okay und wir noch jung waren.
Ja, ich weiß, dass wir naiv und dumm waren. Hand im Fahrtwind und die Augen zu und das war genug.
Die goldene Zeit, als die Welt okay und wir noch jung waren. Die Nächte lang und alle Tage bunt waren.
Können wir einmal noch mal so tun, als wär das genug, als wär alles gut?
Die Zeit seit 2008 fast nur im Tourbus verbracht. Wo wir auch waren, waren unsere Leute am Start.
Wir mussten uns nicht finden, waren immer an der Bar. Mmm.
Kein Fick auf Radio Chart.
In unserer Welt waren wir Stars. Es bleibt für immer so. War für uns normal.
Doch irgendwann war es das letzte Mal.
Das war die goldene Zeit, als die Welt okay und wir noch jung waren.
Ja, ich weiß, dass wir naiv und dumm waren. Hand im Fahrtwind und die Augen zu und das war genug. Die goldene
Zeit, als die Welt okay und wir noch jung waren.
Die Nächte lang und alle Tage bunt waren.
Können wir einmal noch mal so tun, als wär das genug, als wär alles gut?
Nimm mich mit zurück. Nimm mich mit zurück.
Nimm, nimm mich mit und bring mich zur goldenen Zeit. Nimm mich mit zurück.
Nimm mich mit zurück.
Nimm, nimm mich mit und bring mich zur goldenen Zeit. Ein letztes Mal.
Leute, fahr in mein Kinderzimmer. Ein letztes Mal.
Viel zu heiß und ich schwitz am Flimmern.
Ein letztes Mal. Doch die Zeit rinnt mir durch die Finger.
Ein letztes Mal.
Es war nie für immer.
Es war nie für immer.
Es war nie für immer.
Es war nie für immer.
Es war nie für immer.
Tłumaczenie na język polski
Paliliśmy za pomnikiem i kradliśmy wódkę z Lidla. Namalowaliśmy swastykę na oknach.
Pierwszy pocałunek i wszystko inne nie ma znaczenia, nie ma znaczenia.
Mmm.
Lato na sześć tygodni – tak właśnie wygląda wolność. Tak pozostanie na zawsze, dla nas było to normalne.
Ale w pewnym momencie był to ostatni raz.
To były złote czasy, kiedy świat był w porządku, a my wciąż byliśmy młodzi.
Tak, wiem, że byliśmy naiwni i głupi. Ręka na wietrze, oczy zamknięte i to wystarczyło.
Złoty czas, kiedy świat był w porządku, a my wciąż byliśmy młodzi. Noce były długie, a wszystkie dni kolorowe.
Czy możemy znowu udawać, że to wystarczy, że wszystko jest w porządku?
Od 2008 roku czas spędzany jest niemal wyłącznie w autobusie wycieczkowym. Gdziekolwiek byliśmy, byli tam nasi ludzie.
Nie musieliśmy się szukać, zawsze byliśmy przy barze. Mhm.
Żadnego pieprzenia na listach przebojów.
W naszym świecie byliśmy gwiazdami. Pozostaje tak na zawsze. To było dla nas normalne.
Ale w pewnym momencie był to ostatni raz.
To były złote czasy, kiedy świat był w porządku, a my wciąż byliśmy młodzi.
Tak, wiem, że byliśmy naiwni i głupi. Ręka na wietrze, oczy zamknięte i to wystarczyło. Złoty
Czas, kiedy świat był w porządku, a my wciąż byliśmy młodzi.
Noce były długie, a wszystkie dni kolorowe.
Czy możemy znowu udawać, że to wystarczy, że wszystko jest w porządku?
Zabierz mnie z powrotem ze sobą. Zabierz mnie z powrotem ze sobą.
Weź, zabierz mnie ze sobą i zabierz mnie do złotego czasu. Zabierz mnie z powrotem ze sobą.
Zabierz mnie z powrotem ze sobą.
Weź, zabierz mnie ze sobą i zabierz mnie do złotego czasu. Ostatni raz.
Chłopaki, idźcie do pokoju moich dzieci. Ostatni raz.
Zdecydowanie za gorąco i pocę się od migotania.
Ostatni raz. Ale czas przecieka mi między palcami.
Ostatni raz.
To nigdy nie było na zawsze.
To nigdy nie było na zawsze.
To nigdy nie było na zawsze.
To nigdy nie było na zawsze.
To nigdy nie było na zawsze.