Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu to nie mój dzień

to nie mój dzień

2:112025-10-02

Inne utwory od Pomonte

  1. truman show
      2:39
  2. grawitacja (a ty tańcz)
      2:16
  3. gdzie zniknęło lato?
      2:42
  4. oranżada w proszku
      2:32
Wszystkie utwory

Inne utwory od Michał Sieńkowski

  1. truman show
      2:39
  2. grawitacja (a ty tańcz)
      2:16
  3. gdzie zniknęło lato?
      2:42
  4. oranżada w proszku
      2:32
Wszystkie utwory

Inne utwory od Krupek

  1. truman show
      2:39
  2. oranżada w proszku
      2:32
  3. CZESKI FILM
    dyskoteka 1:57
Wszystkie utwory

Inne utwory od chevy impala

  1. truman show
      2:39
  2. grawitacja (a ty tańcz)
      2:16
  3. gdzie zniknęło lato?
      2:42
  4. oranżada w proszku
      2:32
Wszystkie utwory

Opis

W tej piosence jest ten dzień, kiedy wszystko idzie nie tak. Skręciłeś w złą stronę, wyszedłeś nie z tego wyjścia, kawa zastąpiła obiad, a loteria„trojka” jakby specjalnie się z ciebie nabija. I wydaje się, że to drobiazg za drobiazgiem, ale razem składają się one na wrażenie, jakby cały świat postanowił się z tobą zabawić. Pozostaje tylko poprosić dzień o odrobinę słońca – choćby kroplę ciepła, aby przetrwać ten niełatwy moment. Bo może to nie jest twój dzień. A może nie jest to twój rok. Ale mimo wszystko chcesz wierzyć, że kiedyś znów będziesz miał szczęście – nawet jeśli będzie to tylko właściwe wyjście z metra.

Produkcja: Krupek

Słowa: Mikołaj Walczak, Michał Sienkowski

Produkcja, miksowanie/mastering: Krupek

Wokal: Krupek dla Beatberry Studio.

Zdjęcia – Maja Wacznik

Montaż – Michał Sienkowski

Zdjęcia i okładka singla: Maja Wacznik

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Skręciłem w lewo zamiast w prawo.

Wyszedłem z metra nie tym wyjściem, nie. Pusty żołądek potraktowałem kawą.

Strzeliłem samobója w Fifę, yeah. Wygrałem w lotto, ale tylko trójkę zostawię na czarną godzinę.

Inaczej na słuszniej. Ej, pomroczenie. Dogadamy się z jutrem? Nie.

A może za bardzo marzę o szóstce?

Dziś mi daj tylko trochę słońca, bo nie wziąłem nic, co mnie ochroni, gdy niebo zaboli i wyciśnie łzy. Może to nie mój dzień.

Wszystko wali się, pali, jakbym trzymał tente. Może to nie mój dzień.

Mówią, że będzie lepiej, ale wiadomo jak jest. Może to nie mój.

Może to nie mój dzień, a może nawet kilka lat. Muszę pozbierać się.

Albo schować pod kołdrę i przeczekać ten czas.

Znowu zaspałem na autobus.

Tramwaj się wykoleił z torów.

Uber odmówił mi trzy razy, chociaż wiem, że i tak pewnie w korku stałbym godzinami.

A ja chciałem tylko z Tobą być.

Wino popijać sama do mnie dzwonisz, gdy telefon mi pada. Masz mnie za mitomana. Dziś mi się nie układa i nie zrobię z tym nic.

Nie.

Dziś mi daj tylko trochę słońca, bo nie wziąłem nic, co mnie ochroni, gdy niebo zaboli i wyciśnie łzy. Może to nie mój dzień.

Wszystko wali się, pali jakbym trzymał tente. Może to nie mój dzień.

Mówią, że będzie lepiej, ale wiadomo jak jest. Może to nie mój.

Może to nie mój dzień, a może nawet kilka lat. Muszę pozbierać się.

Albo schować pod kołdrę i przeczekać ten czas.

Obejrzyj teledysk Pomonte, Michał Sieńkowski, Krupek, chevy impala - to nie mój dzień

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam