Inne utwory od Три дня дождя
Opis
Piosenka brzmi jak nocna rozmowa z samym sobą na granicy snu i niespokojnego przebudzenia. Słowa są urywane, powtarzają się jak mantra, jakby ktoś szeptał je w półmroku kuchni, opierając się o parapet.„Demony” nie dotyczą tu rogów i ogonów, ale wewnętrznego chaosu, który przyczepia się do myśli, podczas gdy ktoś zapomina papierosów na balkonie i patrzy w lustro, sprawdzając, czy odbicie powróci.
Muzyka tworzy wrażenie zapętlonej drogi: styczeń, czerwiec, znowu styczeń. Jakby bieg po nocnym mieście w deszczu, gdzie neon się rozmywa, a serce bije z niepokoju, ale w środku wciąż tli się słaba nadzieja. Ta piosenka jest o zmęczeniu, o walce i o tym momencie, kiedy pomimo strachu i piły łańcuchowej w piersi, nadal chce się wypuścić powietrze i uwierzyć, że demony nie zwyciężą.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
(Я отправлюсь в дальний путь и забуду сигареты на балконе)
(Я вернусь и посмотрю в зеркало на пороге)
(Чтобы демоны, демоны, демоны меня не одолели)
(Демоны, демоны, демоны меня не одолели)
Я отправлюсь в дальний путь и забуду сигареты на балконе
Я вернусь и посмотрю в зеркало на пороге
Чтобы демоны, демоны, демоны меня не одолели
Демоны, демоны, демоны меня не одолели вдруг
Твой друг
Твои ладони влажные — словила ПА
И транки не спасут, ты снова ищешь меня
А я всем телом и душой застрял в границах на час
Преисполняюсь алкоголем, будто в последний раз
А это небо устаёт тебя хоронить без конца
Я чувствую, как в мою грудь входит бензопила
Эти два грамма вернут мне моё лицо
Собаки лают и я с ними, но тебе всё равно
Я отправлюсь в дальний путь и забуду сигареты на балконе
Я вернусь и посмотрю в зеркало на пороге
Чтобы демоны, демоны, демоны меня не одолели
Демоны, демоны, демоны меня не одолели
Я отправлюсь в дальний путь и забуду сигареты на балконе
Я вернусь и посмотрю в зеркало на пороге
Чтобы демоны, демоны, демоны меня не одолели
Демоны, демоны, демоны меня не одолели
Все врут. Твой слух меня насквозь прошёл
Твой друг — новый круг, ты зациклена в нём
Январь, июль, не важно, когда
Это не повод для меня, это не повод для меня
Тахикардия под дождём, ну и пусть
Я знаю точно, что убью твою грусть
Держись, я с тобой через эти года
Я такой, как ты, вместе навсегда
Поговори со мной пожалуйста
Я вообще не могу пошевелиться
Они все вокруг меня
Мне плохо, я ничего не вижу
Я отправлюсь в дальний путь и забуду сигареты на балконе
Я вернусь и посмотрю в зеркало на пороге
Чтобы демоны, демоны, демоны меня не одолели
Демоны, демоны, демоны меня не одолели
Я отправлюсь в дальний путь и забуду сигареты на балконе
Я вернусь и посмотрю в зеркало на пороге
Чтобы демоны, демоны, демоны меня не одолели
Демоны, демоны, демоны меня не одолели
Мы едем умирать, всем насрать
Но, к сожалению, наверное, мне желать каждый раз после... этого кошмара
А я не знаю, что, блять
Что так и будет, это ебаный цикл
И меня мучает каждый раз
И не мне это не надо, когда я всем говорю
У меня в ушах стоит звон
Tłumaczenie na język polski
(Wyruszę w długą podróż i zapomnę papierosów na balkonie)
(Wrócę i spojrzę w lustro na progu)
(Aby demony, demony, demony mnie nie zwyciężyły)
(Demony, demony, demony mnie nie pokonały)
Wybiorę się w długą podróż i zapomnę papierosów na balkonie
Wrócę i spojrzę w lustro na progu
Aby demony, demony, demony mnie nie zwyciężyły
Demony, demony, demony nie ogarnęły mnie nagle
Twój przyjaciel
Twoje dłonie są mokre – złapał PA
I kufry cię nie uratują, znowu mnie szukasz
I całym ciałem i duszą utknęłam w granicach na godzinę
Jestem nawalony alkoholem, jakby to miał być ostatni raz
A to niebo zmęczy się grzebaniem cię w nieskończoność
Czuję piłę łańcuchową wbijającą się w moją klatkę piersiową
Te dwa gramy przywrócą mi twarz
Psy szczekają, a ja jestem z nimi, ale ciebie to nie obchodzi
Wybiorę się w długą podróż i zapomnę papierosów na balkonie
Wrócę i spojrzę w lustro na progu
Aby demony, demony, demony mnie nie zwyciężyły
Demony, demony, demony nie zwyciężyły mnie
Wybiorę się w długą podróż i zapomnę papierosów na balkonie
Wrócę i spojrzę w lustro na progu
Aby demony, demony, demony mnie nie zwyciężyły
Demony, demony, demony nie zwyciężyły mnie
Wszyscy kłamią. Twój słuch przeszedł przeze mnie
Twój przyjaciel to nowy krąg, jesteś w nim zafiksowany
Styczeń, lipiec, nieważne kiedy
To nie jest powód dla mnie, to nie jest powód dla mnie
Tachykardia w deszczu, niech tak będzie
Wiem na pewno, że zabiję Twój smutek
Trzymaj się, jestem z tobą przez te lata
Jestem taki jak ty, razem na zawsze
Porozmawiaj ze mną, proszę
W ogóle nie mogę się ruszyć
Oni są wszędzie wokół mnie
Źle się czuję, nic nie widzę
Wybiorę się w długą podróż i zapomnę papierosów na balkonie
Wrócę i spojrzę w lustro na progu
Aby demony, demony, demony mnie nie zwyciężyły
Demony, demony, demony nie zwyciężyły mnie
Wybiorę się w długą podróż i zapomnę papierosów na balkonie
Wrócę i spojrzę w lustro na progu
Aby demony, demony, demony mnie nie zwyciężyły
Demony, demony, demony nie zwyciężyły mnie
Umrzemy, nikogo to nie obchodzi
Ale niestety, prawdopodobnie muszę za każdym razem życzyć sobie szczęścia po... tym koszmarze
I nie wiem co, kurwa
Tak to będzie, to jest pieprzony cykl
I za każdym razem mnie to dręczy
I nie potrzebuję tego, kiedy mówię wszystkim
Dzwoni mi w uszach