Opis
Miłość brzmi tu jak wyrok wydany przez samą namiętność. W słowach słychać desperackie„zabij, zanim będzie za późno”, ale w każdym wersie wyczuwalna jest prośba: niech choć coś pozostanie żywe. Zapach, dotyk, ślad na dłoni – wszystko to staje się dowodem, że uczucie wciąż żyje, nawet jeśli próbuje się je pogrzebać.
Muzyka kołysze się między skrajnościami: to jakby przyciska do piersi, to popycha w przepaść. W tej walce nie ma miejsca na logikę – tylko strach przed utratą i niemożność rezygnacji. Im głośniej brzmi prośba„skończ z tym”, tym bardziej oczywiste staje się, że serce uparcie nie poddaje się.
Słowa i muzyka: Dogukan Sarytas
Aranżacja: Denizkan Boz
Miksowanie i mastering: Bugra Kunt
Producent: Sipan Babur
Kierownictwo: Sipan Babur Production
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Hadi çek vur, bu aşkı öldür.
Bir an düşünme, elim kan olmuş.
Ya da sen dur, günaha girme.
Senin suçun yok, suçumdu sevmek.
Hadi çek vur, bu aşkı öldür.
Bir an düşünme, elim kan olmuş.
Ya da sen dur, günaha girme.
Senin suçun yok, suçumdu sevmek.
Dokunur elime de siner kokun.
Yok olur diye ödüm kopar.
Her yerde bir anımız geçer de gülüm.
Gönül sevdadan vazgeçemez.
Dokunur elime de siner kokun.
Yok olur diye ödüm kopar. Her yerde bir anımız geçer de gülüm.
Gönül sevdadan vazgeçemez.
Çek vur, bu aşkı öldür.
Bir an düşünme, elim kan olmuş.
Ya da sen dur, günaha girme.
Senin suçun yok, suçumdu sevmek. Hadi çek vur, bu aşkı öldür.
Bir an düşünme, elim kan olmuş.
Ya da sen dur, günaha girme.
Senin suçun yok, suçumdu sevmek.
Dokunur elime de siner kokun.
Yok olur diye ödüm kopar.
Her yerde bir anımız geçer de gülüm.
Gönül sevdadan vazgeçemez.
Dokunur elime de siner kokun.
Yok olur diye ödüm kopar.
Her yerde bir anımız geçer de gülüm.
Gönül sevdadan vazgeçemez. Dokunur elime de siner kokun.
Yok olur diye ödüm kopar.
Her yerde bir anımız geçer de gülüm.
Gönül sevdadan vazgeçemez.
Tłumaczenie na język polski
No dalej, strzelaj, zabij tę miłość.
Nie zastanawiaj się ani chwili, mam krew na rękach.
Albo przestań, nie popełniaj grzechu.
To nie twoja wina, to moja wina, że kochałem.
No dalej, strzelaj, zabij tę miłość.
Nie zastanawiaj się ani chwili, mam krew na rękach.
Albo przestań, nie popełniaj grzechu.
To nie twoja wina, to moja wina, że kochałem.
Twój zapach dotyka mojej dłoni i ją przenika.
Boję się, że to zniknie.
Wszędzie dzielimy się chwilą, moja droga.
Serce nie może rezygnować z miłości.
Twój zapach dotyka mojej dłoni i ją przenika.
Boję się, że to zniknie. Wszędzie dzielimy się chwilą, moja droga.
Serce nie może rezygnować z miłości.
Ciągnij i strzelaj, zabij tę miłość.
Nie zastanawiaj się ani chwili, mam krew na rękach.
Albo przestań, nie popełniaj grzechu.
To nie twoja wina, to moja wina, że kochałem. No dalej, strzelaj, zabij tę miłość.
Nie zastanawiaj się ani chwili, mam krew na rękach.
Albo przestań, nie popełniaj grzechu.
To nie twoja wina, to moja wina, że kochałem.
Twój zapach dotyka mojej dłoni i ją przenika.
Boję się, że to zniknie.
Wszędzie dzielimy się chwilą, moja droga.
Serce nie może rezygnować z miłości.
Twój zapach dotyka mojej dłoni i ją przenika.
Boję się, że to zniknie.
Wszędzie dzielimy się chwilą, moja droga.
Serce nie może rezygnować z miłości. Twój zapach dotyka mojej dłoni i ją przenika.
Boję się, że to zniknie.
Wszędzie dzielimy się chwilą, moja droga.
Serce nie może rezygnować z miłości.