Opis
Utwór dla tych, którzy nie wyjaśniają się – od razu wchodzi z impetem, na pełnych obrotach i z pełnym bakiem pewności siebie. Nie ma tu miejsca na uprzejmości: jeśli trzeba – znajdą, jeśli trzeba – podniosą, jeśli trzeba – położą. Wszystko zgodnie z planem, nawet jeśli nie było planu. Grzechocze jak luksusowa bryka w metrze, gra na nerwach jak na strunach – ostro, gwałtownie, z biznesowym uśmiechem. Słowa są jak przekręcenie kluczyka w stacyjce: klik – i ruszamy. Nawet„gitara w akcji” nie studzi żaru, bo to nie koncert, a ostrzeżenie. Ogólnie rzecz biorąc, utwór nie prosi o pozwolenie. Już tu jest.