Inne utwory od Hi Hania
Inne utwory od clearmind
Opis
Czasem cisza jest głośniejsza niż jakikolwiek skandal. Wydaje się, że oddech jest blisko, ciepło, znajomy zapach poduszki, a w środku jakby sztorm z połamanymi masztami. Noc staje się polem negocjacji, gdzie milczenie jest głównym oskarżycielem, a myśli rzucają granatami bez ostrzeżenia. Słodki smak powietrza z nim wydaje się nawet tymczasowym, ale skutecznym lekarstwem. Nawet bałagan uczuć nie jest tak straszny, jeśli sprząta się go we dwoje. Bo rozmowa to jedyna forma ocalenia, gdy z miłości pozostały tylko echo i nawyk oddychania w unisonie. Produkcja muzyczna: Clearmind Słowa: Jendrek Wołodko, Cześć, Hania Muzyka: Clearmind Aranżacja wokalna: Jendrek Wołodko Mix i mastering: Fantom Wytwórnia Ekipa Music Entertainment Reżyser/operator: Adam Romanowski Koncepcja: Cześć, Hania, Adam Romanowski. Producent kreatywny: Anna Pietrzak Producent wykonawczy: Maria Bombala / Cinegene Kierownik produkcji: Mariusz Matwiejczuk Montaż: Katarzyna Drozdowicz. Choreografia: Tomasz Nakielski (Next Dance Group), Cześć, Hania. Scenograf: Kławdina Sadolewska-Moskal Rekwizyty: Radek Krapec, Krzysztof Wiluch. Operator: Michał Modlinger Asystent operatora / Ostrości: Stanisław Smutniak Gaffer: Łukasz Czarek Oświetlenie: Daniel Ługowski Korekcja barwna: Adam Romanowski Makijaż: Oliwia Nowicka. Stylistka: Asia Opińska-Chudzio Włosy: Tomek Stuglik Fotografia: Filip Strzelec Opieka: Stesiu / Aruna Film Kamera: Heliograf / Zuzanna Adamska Zespół zarządzający: Dominika Bursta Zespół muzyczny: Anna Pyzińska
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Znowu się złoszczę
Zanim wejdę pod pościel, wbiję ci parę szpil
Wiem, że to nie jest proste
Sama tego nie zniosę, od ciszy wolę krzyk
W czterech ścianach
Z myślami sama, choć jesteś obok tu
Nie widzę cię
Chcesz skończyć z rana
Myśli jak granat wybuchną nocą znów
Śpisz, a ja znów myślę, co nie tak
Pomiędzy nami stało się
Cisza i wrzask, księżyca w oknie blask
Zostaliśmy sami
Lepiej, lepiej przegadać dziś
Zanim, zanim dogonią sny
Może pomożesz ogarnąć syf
Z tobą, chcę z tobą
Z tobą, z tobą, z tobą
Chcę z tobą
Z Tobą nawet powietrze ma słodki smak
Przy tobie każdy dźwięk może w próżni grać
Pocałunek w czoło daj na dobranoc
Ostatni raz zostawiłeś mnie na noc samą
W czterech ścianach
Z myślami sama, choć jesteś obok tu
Nie widzę cię
Chcesz skończyć z rana
Myśli jak granat wybuchną nocą znów
Śpisz, a ja znów myślę co nie tak
Pomiędzy nami stało się
Cisza i wrzask, księżyca w oknie blask
Zostaliśmy sami
Lepiej, lepiej przegadać dziś
Zanim, zanim dogonią sny
Może pomożesz ogarnąć syf
Z tobą, chcę z tobą
Z tobą, z tobą, z tobą
Chcę z tobą