Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu To się więcej nie powtórzy

To się więcej nie powtórzy

2:532025-09-24

Inne utwory od Gruby Mielzky

  1. Może mogłem
      4:00
  2. CMTB
      3:11
  3. Statyw
      3:23
  4. Bujam się
      3:44
  5. Mało
      3:02
  6. SMS
      2:35
Wszystkie utwory

Inne utwory od The Returners

  1. Może mogłem
      4:00
  2. OD ZERA
      4:42
  3. CMTB
      3:11
  4. Statyw
      3:23
  5. Bujam się
      3:44
  6. Znaki zapytania
    horrorcore 4:48
Wszystkie utwory

Opis

Głęboki bas odmierza kroki po mokrym asfalcie, jakby samo miasto wyznaczało rytm wytrwałości. W tych wersach nie ma miejsca na pozę ani litość: tylko nawyk trzymania się, nawet gdy pod nogami chwiejna podłoga przeszłych błędów. Wszystko uczciwie, bez fanfar, po prostu życie, które nauczyło się nie upadać pod wiatr. Czas stał się surowym, ale sprawiedliwym trenerem. Dwie dekady walki, kilka siniaków, kilka zwycięstw i to samo uczucie: gra toczy się zgodnie z zasadami, nawet jeśli sędziowie śpią. Za szkłem dawne „nie na kieszeń”, a teraz symbol wywalczonej wolności. Nie prosić, nie chwalić się, po prostu robić swoje. A kiedy brzmi „to się już nie powtórzy”, słychać nie żal, ale spokojną pewność: i nie trzeba.

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Nigdy nie aspirowałem do tak zwanych sfer wyższych.

Z kolegami sami wygrywamy ten wyścig. Branża padnie, w końcu parkiet jest śliski.

Taka prawda, że sam bardziej chcesz fikcji. Przyszedłem znikąd.

To bardziej niż podziemie. Zawsze blisko z ulicą jako ostatnie pokolenie. I got my people.

Czas, by to złoto przenieść, zakopać mi pod klitą i postawić ogrodzenie.

Minęło parę lat, czas powstać już z martwych. To nie macha rap. To jest Ice Cube i Ice T.

Dziś już nie ma szans, żeby świat napsuł nam krwi.

Widziałem wiele po Malibu Barbie.

Dmuchaj Zojce w Panasonic. Skacze Stoch. Nie zgarnę płyty roku, ziomy. Zgarnę rok.

Tego faktu nie ominiesz. To jest Caldwell Pope. Życie mi kreśliło linie. Tobie Jacek

Gmoch. Dwie dekady solo gram fair. Gram fair. Widziałem te buty za szkłem.

Za szkłem. Wtedy nie byłoby stać mnie. Stać mnie. Dziś nie poproszę, tylko ja chcę.

Ja chcę. Dwie dekady solo gram fair. Gram fair. Widziałem te buty za szkłem.

Za szkłem. Wtedy nie byłoby stać mnie. Stać mnie. Dziś nie poproszę, tylko ja chcę.

Ja chcę. Widziałem biały tunel. Jest mi świadkiem Bóg.

Wykopałem dziurę, a nie jest pod piaskiem trup. To aż za lata chude. Wiem, jak pachnie trud.

Rozumiem, dlaczego ludzie mają w nazwie lód. Pod nogami wzgórze kłód, jakby znał mnie Bóg.

Numer trzymałem w chmurze, by ich bardziej zmógł.

Ksywę w ryje im na skórę, potem zdrapię z trup. Przyszedłem zagrać turę i żem planszę zmiótł. Znowu przejmuję teren.

Zostawię tu mogiły. Twoi ludzie modele, ale nie kleją bryły.

Kiedyś jak bolało bardziej, pisz rymy. Dziś jak boli, wrzucam plaster cytryny.

Chyba mnie techniki nauczyli gdzieś w szkole.

Wokół wielcy zawodnicy mówią do mnie bierz swoje. Nie zgarnę płyty roku. Ja rok rozpierdolę. Tego faktu nie ominiesz.

To jest Ben Wallace.

Dwie dekady solo gram fair. Gram fair. Widziałem te buty za szkłem. Za szkłem.

Wtedy nie byłoby stać mnie. Stać mnie. Dziś nie poproszę, tylko ja chcę. Ja chcę.

Dwie dekady solo gram fair. Gram fair. Widziałem te buty za szkłem. Za szkłem.

Wtedy nie byłoby stać mnie. Stać mnie. Dziś nie poproszę, tylko ja chcę. Ja chcę.

To się nigdy już nie zdarzy. To się nigdy już nie zdarzy.

To się nigdy już nie zdarzy. To się nigdy już nie zdarzy.

To, to, to, to się nigdy. To się.

To, to, to się nigdy już nie zdarzy.

To się nigdy. To się. To się nigdy już nie zdarzy.

Obejrzyj teledysk Gruby Mielzky, The Returners - To się więcej nie powtórzy

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam