Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Pył

Pył

2:562025-09-19

Inne utwory od Bober

  1. Nie ma takiego numeru
      2:39
  2. K*RWA BOBER
      1:59
  3. Daj mi znać
      2:26
  4. Daj mi znać
      2:26
  5. Lekką Ręką
      3:00
Wszystkie utwory

Inne utwory od 4Money

  1. Drive
    horrorcore 3:22
  2. Stan
      3:01
  3. Czerwone łzy
      3:24
  4. PODAJ MI DŁOŃ
      2:53
  5. SAFE
      3:24
  6. Ogień
      3:07
Wszystkie utwory

Opis

Producent: 4Money

Kompozytor: Mateusz Dek

Autor tekstu: Patryk Boberek

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Pamiętam ze szkoły tę maskę, którą noszę przy kolegach.

Udaję twardziela, bo nie ma mi w środku się czuję jak biedak.

Patrzę na mamę i tatę, jak dla nas zrzucają tu kolejny etat.

A miałem trzynaście, jak już zrozumiałem, że nic im to nie da.

I chociaż to bardzo doceniam, nie ułożysz życia po placach budowy, fabrykach i sklepach.

Jak płynie czas ci to na czyjeś konto, a na twoim się nie przelewa.

Wujek mój życie w czyjejś piekarni przesiedział. Miał z tego bochenek chleba.

Nie znał innej drogi, nikt mu nie pokazał odwagi, aż w końcu na śmierć się zajebał.

Kibicuję mocno, że tego za późno nie zauważycie, że wracasz z roboty i nie masz tu siły już nawet na życie.

Każdy, kto wizję ma jak z tego uciec, jest tu traktowany jak marzyciel.

Jak sam nie przejmiesz kontroli, dziesięć lat spierdoli ci w tydzień.

Jak jesteś kołem zębatym w machinie, która cię mieli, to masz dla żony i dzieci trochę soboty, niedzieli. Twa wolność to czyjeś straty. Głównie tych korpo burdeli.

Chcą twoich mięśni i godzin. Jak Bisz to złożył nie żyj w tej celi.

Ile lat przyjmujesz świat, w którym masz żyć nie ma szans.

Cenny jest tu tylko czas.

Zmieniasz się w pył, gdy go brak.

Jebałem w gastro, jebałem w korpo, jebałem w UK u zioma na taczce i wdzięczny mu jestem najbardziej, bo wtedy pomógł mi nie tylko z hajsem.

Zmieniają się czasy, zmieniają się formy, zmieniają się rządy.

Co by się nie stało, to jak jesteś prosty, nie zmienia się nigdy niewolnik. Tu zmienia się tylko faraon.

Wiesz, ważny dzień dziś zapierdalaj mocniej.

Pizza Tuesday i casual piątek zoptymalizują twoją formę pan George Orwell z panem Henrym Fordem. Żadna robota nie hańbi.

Jak trzeba coś nosić, to noszę, a nie sprzedam życia tu nigdy tym większym cwaniakom za grosze.

Jesteś tu po to, by zrobić różnicę. Nie tylko żeby się ślinić na banknot.

Myślisz, że ich obchodzisz na banknot? Jesteś przed taśmą wkładką.

Jak dalej kminisz, kiedy przyjdzie sianko i musisz wyliczyć, czy starczy na masło, to proszę wpierdol to CV im w gardło.

Za dużo -rodziny mi przy tym umarło. Bobek.

-Ile lat przyjmujesz świat, w którym masz żyć nie ma szans.

Cenny jest tu tylko czas.

Zmieniasz się w pył, gdy go brak.

Obejrzyj teledysk Bober, 4Money - Pył

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam