Opis
Głos ciągnie za rękę tam, gdzie jest ciepło i nie trzeba niczego wyjaśniać – po prostu iść razem, mimo że wczoraj wszystko poszło nie tak. Na ustach – wyznanie, w oczach – prośba o szansę: nie wymazywać wszystkiego jednym ruchem, dać jeszcze jeden spokojny dzień. Muzyka jakby delikatnie opatruje rany i jednocześnie mruga okiem: tak, trochę naiwnie, ale przyjemnie – jak herbata w deszczowy wieczór. W słowach – skrucha i odwaga: obietnice i obawy mieszają się, jak stare bilety w kieszeni, które wciąż płoną nadzieją. Powtarzające się„tylko ty” brzmi jak mantra, która uspokaja i sprawia, że zaczynamy wierzyć. Lekka dramaturgia, ale bez patosu – raczej przytulne wyznanie, które chce się szepnąć na pożegnanie i pozostawić nadzieję.
Tekst: Łukasz Sieńcki, Czadoman
Muzyka: Łukasz Sieńcki, Czadoman
Aranżacja, miks, mastering: Studio Łukasza Sieńckiego
Gitara: Bartek Mechnikowski
Scenariusz: Paweł Dudek
Zdjęcia, montaż: Michał Jagiello
Asystent operatora: Damian Rowiński
MUA: Aleksandra Lipka
Modelka: Olivia Twarowska
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Do nieba za rękę, tam gdzie Ty.
Otwieram zmęczone oczy. Trzeba przeżyć dzień.
Nieodczytanych wiadomości sześć, z czego pięć od Ciebie. Wiem, wczoraj poszło nam źle.
Nie jestem dumny, lecz nie przekreślaj mnie.
Jeszcze nie.
Do nieba za rękę pójdę z Tobą tam, gdzie będziesz Ty.
Do nieba poprowadź. Chodźmy dziś. Bo moją ostoją jesteś
Ty i moją Troją. Tylko Ty moją ostoją.
Tylko Ty. Tak, tylko Ty. Tylko Ty.
Mieliśmy lecieć jutro poukładać świat.
Czekałem jak ten porzucony pies, tonąc bez nadziei.
Wiem, wczoraj nie byłem tym, komu zaufałaś, lecz nie przekreślaj mnie.
Jeszcze, jeszcze nie.
Do nieba za rękę pójdę z Tobą tam, gdzie będziesz Ty. Do nieba poprowadź. Chodźmy dziś.
Bo moją ostoją jesteś Ty i moją Troją.
Tylko Ty moją ostoją.
Tylko Ty.
Tak, tylko Ty. Tylko Ty.
A jeśli moje niebo to drżenie Twoich ust.
Czy znajdziesz mnie? Znajdziesz mnie?
Bo już wiesz, że. . .
Do nieba za rękę pójdę z Tobą tam, gdzie będziesz Ty. Do nieba poprowadź. Chodźmy dziś.
Bo moją ostoją jesteś
Ty i moją Troją.
Tylko Ty moją ostoją.
Tylko Ty.
Tak, tylko Ty. Tylko Ty.
Za rękę do nieba.
Za rękę do nieba.
Ło, o, o, o, o!