Inne utwory od StaFFord63
Opis
Wspomnienia to dziwna rzecz: wydają się przeszłością, ale wciąż palą ciepłem. Kiedyś wszystko wydawało się prawdziwe – bieganie po kałużach, obietnice na wydechu, to„na zawsze”, które trwało kilka miesięcy. To śmieszne, absurdalne, ale z jakiegoś powodu drogie. I choć związek rozpadł się jak mokry piasek, wciąż dostrzegam znajomy sylwetkę wśród przypadkowych przechodniów. Jakby serce bawiło się w chowanego z rozumem – kto kogo przechytrzy.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Верили, верили, верили, верили мы тогда друг другу точно.
Не были, не были, не были, не были никогда те связи прочны.
Может быть, было все то безумие плодом запретным, но я не жалею.
Вроде бы было все это очень и очень давно, а чувства греют.
Дождик за окном чуть промочит нас, а мы спешим, куда не знаем сами.
Возвращаясь в сон этот каждый раз. Все потому, что я рядом мечтами.
Очертания внешности встречаю я всегда. В каждой прохожей разглядеть пытаясь.
Всю эту историю прожил любя. Теперь ошибки исправлять стараюсь.
Верили, верили, верили, верили мы тогда друг другу точно.
Не были, не были, не были, не были никогда те связи прочны.
Может быть, было все то безумие плодом запретным, но я не жалею.
Вроде бы было все это очень и очень давно, а чувства греют.
Несколько мгновений и снова нет тебя на горизонте, как видение. Может быть, во всем этом смысла нет.
И мой рассудок по новой в смятении.
Ты всего лишь вымысел безумных грез. Мечта поэта, иллюзия, вспышка.
Благо никогда не видел твоих слез, но через год я напишу тебе: "Привет, малышка".
Верили, верили, верили, верили мы тогда друг другу точно.
Не были, не были, не были, не были никогда те связи прочны.
Верили, верили, верили, верили мы тогда друг другу точно.
Не были, не были, не были, не были никогда те связи прочны.
Может быть, было все то безумие плодом запретным, но я не жалею.
Вроде бы было все это очень и очень давно, а чувства греют.
Tłumaczenie na język polski
Wierzyliśmy, wierzyliśmy, wierzyliśmy, wtedy na pewno sobie wierzyliśmy.
Te powiązania nie były, nie były, nie były i nigdy nie były silne.
Może to całe szaleństwo było zakazanym owocem, ale nie żałuję.
Wydaje się, że to wszystko wydarzyło się bardzo, bardzo dawno temu, ale uczucia są ciepłe.
Deszcz za oknem trochę nas zmoczy, a my się spieszymy, gdzie nie wiemy.
Za każdym razem wracam do tego snu. Wszystko dlatego, że jestem blisko marzeń.
Zawsze spotykam się z zarysami wyglądu. Próbuję dostrzec każdego przechodnia.
Całą tę historię przeżyłem z miłością. Teraz staram się naprawić błędy.
Wierzyliśmy, wierzyliśmy, wierzyliśmy, wtedy na pewno sobie wierzyliśmy.
Te powiązania nie były, nie były, nie były i nigdy nie były silne.
Może to całe szaleństwo było zakazanym owocem, ale nie żałuję.
Wydaje się, że to wszystko wydarzyło się bardzo, bardzo dawno temu, ale uczucia są ciepłe.
Kilka chwil i znowu nie jesteś na horyzoncie, jak wizja. Może to wszystko nie ma sensu.
A w moim umyśle znów panuje chaos.
Jesteś tylko wytworem szalonych snów. Sen poety, iluzja, błysk.
Na szczęście nigdy nie widziałam Twoich łez, ale za rok napiszę do Ciebie: „Cześć, kochanie”.
Wierzyliśmy, wierzyliśmy, wierzyliśmy, wtedy na pewno sobie wierzyliśmy.
Te powiązania nie były, nie były, nie były i nigdy nie były silne.
Wierzyliśmy, wierzyliśmy, wierzyliśmy, wtedy na pewno sobie wierzyliśmy.
Te powiązania nie były, nie były, nie były i nigdy nie były silne.
Może to całe szaleństwo było zakazanym owocem, ale nie żałuję.
Wydaje się, że to wszystko wydarzyło się bardzo, bardzo dawno temu, ale uczucia są ciepłe.