Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Солнышко

Солнышко

3:12dom kwasowy Album Амулет 2022-08-18

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Дабы развеять мрак, я призываю солнышко

Среди дубрав по большаку плутая до утра

Приди и освети мне путь родное солнышко

Пока не завела в тупик дурная голова

Вчера снегов белизна

Сегодня снова весна

Все повторится не раз

Не сомневайся, признай

Развею мрак, я призываю солнышко

Среди дубрав по большаку плутая до утра

Приди и освети мне путь родное солнышко

Пока не завела в тупик дурная голова

Скрипит веков колесо

Свой хвост кусает змея

Все превратится в песок

Мы понимаем, смеясь

Развею мрак, я призываю солнышко

Среди дубрав по большаку плутая до утра

Приди и освети мне путь родное солнышко

Пока не завела в тупик дурная голова

Нам дороги все благоволят

Петляем снова по лугам, полям

Где ивы кланяются тополям

А травы манят - отдохни, приляг

И не долго брести нам в этой ночи

Как пучок лучин, жаркие лучи

Выжигают муть, прогоняя тьму

Её плавя, будто сургуч в печи

Скрипит веков колесо

Свой хвост кусает змея

Все превратится в песок

Мы понимаем, смеясь

Развею мрак, я призываю солнышко

Среди дубрав по большаку плутая до утра

Приди и освети мне путь родное солнышко

Пока не завела в тупик дурная голова

Дабы развеять мрак, я призываю солнышко

Дабы развеять мрак, я призываю солнышко

Tłumaczenie na język polski

Aby rozproszyć ciemność, wzywam słońce

Wśród lasów dębowych wzdłuż szosy, wędrując do rana

Przyjdź i oświeć mi drogę, drogie słońce

Dopóki moja chora głowa nie zaprowadziła mnie w ślepy zaułek

Wczoraj śnieg był biały

Dzisiaj znowu wiosna

Wszystko będzie się powtarzać

Nie wątp w to, przyznaj to

Rozproszę ciemność, przywołam słońce

Wśród lasów dębowych wzdłuż szosy, wędrując do rana

Przyjdź i oświeć mi drogę, drogie słońce

Dopóki moja chora głowa nie zaprowadziła mnie w ślepy zaułek

Koło wieków skrzypi

Wąż gryzie własny ogon

Wszystko zamieni się w piasek

Rozumiemy przez śmiech

Rozproszę ciemność, przywołam słońce

Wśród lasów dębowych wzdłuż szosy, wędrując do rana

Przyjdź i oświeć mi drogę, drogie słońce

Dopóki moja chora głowa nie zaprowadziła mnie w ślepy zaułek

Wszyscy są zwolennikami naszych dróg

Znów wijemy się przez łąki i pola

Gdzie wierzby kłaniają się topolom

A trawa zaprasza - odpocznij, połóż się

I nie będziemy musieli długo wędrować tej nocy

Jak pęk drzazg, gorące promienie

Wypal osady, odpędzając ciemność

Topiąc ją jak wosk w piecu

Koło wieków skrzypi

Wąż gryzie własny ogon

Wszystko zamieni się w piasek

Rozumiemy przez śmiech

Rozproszę ciemność, przywołam słońce

Wśród lasów dębowych wzdłuż szosy, wędrując do rana

Przyjdź i oświeć mi drogę, drogie słońce

Dopóki moja chora głowa nie zaprowadziła mnie w ślepy zaułek

Aby rozproszyć ciemność, wzywam słońce

Aby rozproszyć ciemność, wzywam słońce

Obejrzyj teledysk Аманит - Солнышко

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam