Inne utwory od Green Day
Opis
Wrzesień znów nadchodzi bez zapowiedzi – z deszczem, mokrymi rękawami i cichym dzwonieniem, jakby ktoś sprawdzał, czy wszystko nadal boli. Lato odchodzi jak goście, którzy obiecali zostać dłużej, ale spieszą się na ostatni autobus. Pamięć udaje, że drzemie, ale palce nadal trzymają węzły strat. Tutaj dorasta się nie według paszportu: zmokłeś – i nagle stałeś się tym, kim musisz być. Chciałoby się nacisnąć przycisk„przewiń”, ale kalendarz jest uparty i grzecznie przypomina: przeczekamy, będzie łatwiej – kiedyś po wrześniu.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Do tej piosenki nie dodano jeszcze żadnego tekstu.