Inne utwory od 310babii
Inne utwory od DDG
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Hey, Turk, turn that shit up. Come on, Turk, what?
The door like I'm goin' through the. . .
Mm, what? Hit the door like I'm goin' through the back door.
Like what? Like- What? The door like I'm goin' through the back door.
-Back. -Got rich, then I turned into an asshole.
-What? -I gotta spend, that's what the bag for.
-Gotta spend.
-Walkin' in designer robes, nigga, this the -cash flow. -This the cash flow.
Young nigga turnt up, nineteen livin' big.
-Livin' big.
-Chrome hearts, brain chain, fresher than a -peppermint. -Fresher than a what?
Like how you hatin' from the back? You was never lit.
-Like how you hatin'?
-You talk about your glory days, but you -was never shit. -What?
You was never like me. Spent eight hundred on a plain white T.
-That shit plain. -Pull up to the spot, everything on me.
-What? -Heard you trickin' on them thots.
Come to -me, them bitches free. -Them bitches free.
One thing about the kid, I could never have an F.
-Never have an F. -Movin' on my own, I ain't never had trust.
What?
Skip through the lane, tough lay, call me Russ.
-Lay.
-Yeah, I gotta keep doin' my thing, it's a -must. -What?
I'm the young GOAT, niggas first-round busts.
Rock Balenciaga jeans when I'm out, -not a tux. -Huh?
I'm touchin' on these bands, hold on, let me add 'em up.
-Add 'em up.
-Man, these niggas can't compete, I think -it's time to pack 'em up. -Pack 'em up.
-Like what? Like- -Ball.
The door like I'm goin' through the back door.
-Back. -Got rich, then I turned into an asshole.
-Into an asshole. -I gotta spend, that's what the bag for.
-What?
-Walkin' in designer robes, nigga, this the -cash flow. -This the cash flow.
Young nigga turnt up, nineteen livin' big.
-Huh?
-Chrome hearts, brain chain, fresher than a -peppermint. -Huh?
Like how you hatin' from the back? You was never lit.
-Hatin' from the back.
-You talk about your glory days, but you -was never shit. -Boy, shit.
They turn these niggas' albums off after song one.
-Go.
-I'm in Miami with the vibes, I'm tryna -bone one. -Okay.
Lookin' for the opps, if they up top, I put a drone up.
-Drone up.
-Every time I step into that stu', I hit a -home run. -Come on.
Ayy, -I'm rockin' shit they can't pronounce. -Can't pronounce.
You bullshittin', how the fuck you think that you gon' make it out?
-How?
-My concert got lines around the back like -In-N-Out. -Come on.
I'm too turnt, I fuck that bitch, then she gon' run her mouth.
-Ayy. -Got a chill, that watch he got ain't real.
Nah.
Don't give a fuck what a nigga say about me 'cause I got mills.
-Chills.
-Got diamonds in my tooth, I don't give no -fuck about no grill. -Boom, boom.
I'm turnt up and this proof, I just be showin' how I live.
-Ha.
-Huh, twenty thousand in this bitch, -arena's watchin' me. -Can you feel me?
I do a stream for like a week and buy a property.
-Yeah.
-I'm the main nigga makin' trends, niggas -jockin' me. -I'm paid.
Why you tryna flex a hundred bands? It's not a lot to me.
-Let's go.
-Ayy, the door like I'm goin' through the -back door. -Back.
-Got rich, then I turned into an asshole. -Into an asshole.
-I gotta spend, that's what the bag for. -What?
Walkin' in designer robes, nigga, this the cash flow.
-This the cash flow. -Young nigga turnt up, nineteen livin' big.
Huh?
Chrome hearts, brain chain, fresher than a peppermint.
-Huh? -Like how you hatin' from the back?
You was -never lit. -Hatin' from the back.
You talk about your glory days, but you was never shit.
Boy, shit.
Tłumaczenie na język polski
Hej, Turk, włącz to gówno. No dalej, Turk, co?
Drzwi, przez które przechodzę. . .
Co? Uderz w drzwi, jakbym miał wejść tylnymi drzwiami.
Jak co? Jak- Co? Drzwi, jakbym przechodził tylnymi drzwiami.
-Z powrotem. -Byłem bogaty, a potem zostałem dupkiem.
-Co? -Muszę wydać, po to jest ta torba.
-Muszę spędzić.
-Chodzę w markowych szatach, czarnuchu, to jest przepływ gotówki. -To przepływ środków pieniężnych.
Pojawił się młody czarnuch, dziewiętnastolatek i żyje wspaniale.
-Żyję na dużym poziomie.
-Chromowane serca, łańcuszek mózgowy, świeższy niż -mięta. -Świeższy niż co?
Jak to, że nienawidzisz od tyłu? Nigdy nie byłeś zapalony.
- Podoba ci się to, że nienawidzisz?
-Mówisz o swoich dniach chwały, ale -nigdy nie byłeś gównem. -Co?
Nigdy nie byłeś taki jak ja. Wydałem osiemset na zwykły biały T.
-To gówno jasne. -Podjedź na miejsce, wszystko na mnie.
-Co? -Słyszałem, że oszukujesz ich.
Przyjdź do mnie, te suki są wolne. -Te suki są wolne.
Jedna rzecz dotycząca tego dzieciaka: nigdy nie mógłbym mieć F.
-Nigdy nie mam F. -Przeprowadzam się sam, nigdy nie miałem zaufania.
Co?
Przejdź przez alejkę, trudno, mów mi Russ.
-Położyć.
-Tak, muszę dalej robić swoje, to konieczność. -Co?
Jestem młodym KOZZŁEM, czarnuchy odpadają w pierwszej rundzie.
Rockowe dżinsy Balenciagi, kiedy jestem poza domem, a nie smoking. -Hę?
Mówię o tych zespołach, poczekaj, pozwól mi je dodać.
-Dodaj je.
- Człowieku, myślę, że te czarnuchy nie mogą konkurować - czas je spakować. -Pakuj je.
-Jak co? Jak... - Piłka.
Drzwi, jakbym przechodził tylnymi drzwiami.
-Z powrotem. -Byłem bogaty, a potem zostałem dupkiem.
-W dupka. -Muszę wydać, po to jest ta torba.
-Co?
-Chodzę w markowych szatach, czarnuchu, to jest przepływ gotówki. -To przepływ środków pieniężnych.
Pojawił się młody czarnuch, dziewiętnastolatek i żyje wspaniale.
-Hę?
-Chromowane serca, łańcuszek mózgowy, świeższy niż -mięta. -Hę?
Jak to, że nienawidzisz od tyłu? Nigdy nie byłeś zapalony.
-Nienawidzę od tyłu.
-Mówisz o swoich dniach chwały, ale -nigdy nie byłeś gównem. -Chłopiec, cholera.
Wyłączają albumy tych czarnuchów po pierwszym utworze.
-Iść.
-Jestem w Miami z klimatem, próbuję tego. -Dobra.
Szukając przeciwników, jeśli są na górze, umieściłem drona.
-Dron w górę.
-Za każdym razem, gdy wchodzę w to stu, trafiam na home run. -Pospiesz się.
Ayy, pierdolę gówno, którego nie potrafią wymówić. -Nie potrafię wymówić.
Ty pierdolisz, jak do cholery myślisz, że ci się uda?
-Jak?
- Mój koncert miał z tyłu linie w stylu -In-N-Out. -Pospiesz się.
Jestem zbyt zboczony, pieprzę tę sukę, a ona zacznie gadać.
-Tak. -Mam dreszcze, ten zegarek, który dostał, nie jest prawdziwy.
Nie.
Nie przejmuj się, co ten czarnuch mówi o mnie, bo mam młyny.
-Dreszcze.
- Mam diamenty w zębie, nie obchodzi mnie brak grilla. -Bum, bum.
Pojawiłem się i to dowód, po prostu pokazuję jak żyję.
-Ha.
-Hę, dwadzieścia tysięcy w tej suce, -arena mnie obserwuje. -Czujesz mnie?
Streamuję przez jakiś tydzień i kupuję nieruchomość.
-Tak.
-Jestem głównym czarnuchem tworzącym trendy, czarnuchy -dobijają mnie. -Jestem opłacany.
Dlaczego próbujesz nagiąć sto pasm? Dla mnie to nie jest dużo.
-Chodźmy.
-Ayy, drzwi jakbym przechodził przez tylne drzwi. -Z powrotem.
-Byłem bogaty, a potem zostałem dupkiem. -W dupka.
-Muszę wydać, po to jest ta torba. -Co?
Chodzę w markowych szatach, czarnuchu, to jest przepływ pieniędzy.
-To przepływ środków pieniężnych. - Pojawił się młody czarnuch, dziewiętnastolatek, duży.
co?
Chromowane serca, łańcuch mózgowy, świeższy niż mięta pieprzowa.
-Hę? -Jak to, że nienawidzisz od tyłu?
Nigdy nie byłeś zapalony. -Nienawidzę od tyłu.
Mówisz o swoich dniach chwały, ale nigdy nie byłeś gównem.
Chłopie, cholera.