Inne utwory od Robert Cichy
Inne utwory od Jarecki
Opis
Zamknięte żaluzje, szklane ściany i zasłona dymna – wszystko to symbolizuje pragnienie ucieczki w ciszę, ale jednocześnie złośliwy uśmiech w obliczu cudzej gry. Dźwięk utworu jest jak nerwowy puls: bije, wybucha, znów się chowa. Na zewnątrz – hałas, oskarżenia i cyrk cudzych emocji, a wewnątrz – równy kanał, gdzie można przynajmniej na chwilę wyłączyć całą tę farsę. Muzyka jakby buduje własny bunkier z rytmu i złości, aby świat zapukał do drzwi... i nie został wpuszczony.
Muzyka: Robert Cici, Jarosław Kubów
Słowa: Jarosław Kubów
Producent muzyczny: Robert Cici
Gitara elektryczna, gitara basowa, programowanie: Robert Cici.
Miks: Robert Cici, Michał Eprom Baj
Mastering: Michał Eprom Baj
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Zamykam się w domu ze szkła. Nie możesz tu wejść, o tak.
Odcinam tu jący świat.
Mów sobie co chcesz.
Uwielbiam grać w twoją brudną grę.
Powiedz na mnie, gdy się odpalasz.
Powiedz im, że zaliczyłem glebę i słaby topię się w łzach.
Udajesz bez przerwy, jakby nie pomógł mi wyciągnąć zawleczki twój rockarski styl. I wezmę na plecy kolejny ciężki lik.
Myśl sobie co chcesz.
Zamykam tu świat na twój męczący szat.
Zasłona dymna, gdy tonie twój statek. Kiedy żonglujesz laserię moich uczuć sloganami.
Robisz sobie cyrk w najbezpieczniejszej przystani.
Skąd przyszło ci na myśl, że sen, w który zbierasz hit transportywan, ty do mnie strzelasz.
Zamykam tu świat na twój męczący szat.
Zasłona dymna, gdy tonie.
Twoja wina.
Oh my God!
Zamykam tu świat na twój męczący szat.
Zasłona dymna, gdy tonie.
Twoja wina.