Opis
Ten utwór brzmi jak zamknięte drzwi, za którymi w końcu zapanowała cisza. Jest w nim wiele urazy, ale jeszcze więcej determinacji, by wziąć wszystko, co bolało, zapakować w dym i odpuścić. Było„ty”, pozostał tylko„sen”, który topnieje i zamienia się w nic. Muzyka pęka i gaśnie, jak oddech po długim biegu: zmęczony, ale ulżony. Nie ma tu miejsca na powroty – tylko na to, aby zrobić krok naprzód i nie pozwolić przeszłości znów stanąć obok.
Słowa: Gabriela Nowak-Skirpan
Produkcja: Tooday Music
Miks/Mastering: Tooday Music / Enzu
Warner Music Polska:
Menedżer produktu: Dorota Wojtkowska
A&R: Damian Czerw
Dyrektor kreatywny: Katarzyna Galadaj
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
[Muzyka]
Wiem, ty też tak masz, że cicho
do nas nie chcesz przecież
zostać sam.
Nie ma co ratować, głębi serca chować.
Byłeś błędem popełnionym tylko raz.
Chcę byś ty też to czuł przeżywający
ból. Może zrozumiesz te złamie ci serce
jak ty. Nieraz już łamałeś mi. Chyba
skończył nam się czas. wcale nie zagoił
ran. Mijam cię
jak gorszy cień.
Całą siebie biorę w gaz, byś już nie
mógł nigdy stać obok mnie.
Zostałeś snem.
zostałeś
[Muzyka]
zostaw snem
naprawdę
kogoś pokochałam
tak się boję starać bardzo nie chcę się
przekonać o tym jak
mogę pożałować
w sercu, więc zachowam. Otworzyłam się
na dobre tylko raz.
Chcę, byś ty też to czuł przeżywający
ból. Może zrozumiesz, gdy złamie ci
serce jak ty. Nieraz już łamałeś mi.
Chyba skoczył na czas. Wcale nie zagoił
ran. Mijam cię.
Jak gorszy dzień
całą siebie biorę w gaś, byś już nie
mógł nigdy stać obok mnie.
Zostałeś snem, zostałeś.
[Muzyka]
został snem
naprawdę.
Zostaw snem
naprawdę.
[Muzyka]