Inne utwory od sombr
Opis
Wydaje się, że rozumiesz to wszystko rozumem: związki nie są lekarstwem, pocałunki nie są przepisanym lekarstwem, a kuchnia brooklyńska nie jest wiecznością. Ale serce uparcie ciągnie tam, gdzie jest jednocześnie bolesne i słodkie. Jak papieros o drugiej w nocy – wiesz, że nie powinieneś, ale i tak zapalasz zapalniczkę. Niemożliwe przywiązanie, które wplata się w żyły i sprawia, że dom jest pusty bez obcych kroków.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
I won't call it off 'til I'm stone
I'll write a book with all the reasons I could call you my home, but I won't
'Cause you're unavailable
I won't save myself, I'm unwell
I'd rather take another bottle off the top of the shelf than get help
'Cause you're no good for my health
I wish I knew how to quit you
You were never mine, but I was always yours
I wish I knew how to quit you
But I'm addicted to you more and more
When I put you on the counter
Of my tiny place in Brooklyn, and we kissed like there was nothing to lose
Did you feel what I did too?
Oh, you're in my DNA, so much exchanged
At least I know when you're away, there'll always be a part of you that stays
You're the echo in my veins
I wish I knew how to quit you
You were never mine, but I was always yours
I wish I knew how to quit you
But I'm addicted to you more and-
I love you while I sleep, then I wake up alone
I live inside a house, without you, it's not home
They don't know what it's like to live and never know
If the one that you wait for is ever gonna show
I wish I knew how to quit you
You were never mine, but I was always yours
I wish I knew how to quit you
But I'm addicted to you more and more
I wish I knew how to quit you
You were never mine, but I was always yours
I wish I knew how to quit you
But I'm addicted to you more and more
Tłumaczenie na język polski
Nie odwołam tego, dopóki nie stanę się kamieniem
Napiszę książkę ze wszystkimi powodami, dla których mógłbym nazwać Cię moim domem, ale tego nie zrobię
Bo jesteś niedostępny
Nie będę się ratować, źle się czuję
Wolałbym wziąć kolejną butelkę z półki, niż poprosić o pomoc
Bo nie jesteś dobry dla mojego zdrowia
Chciałbym wiedzieć, jak cię rzucić
Nigdy nie byłeś mój, ale ja zawsze byłem Twój
Chciałbym wiedzieć, jak cię rzucić
Ale uzależniam się od ciebie coraz bardziej
Kiedy położę cię na blacie
O moim maleńkim miejscu na Brooklynie i całowaliśmy się, jakby nie było nic do stracenia
Czy ty też poczułeś to, co ja?
Och, jesteś w moim DNA, tak wiele wymieniłem
Przynajmniej wiem, że kiedy cię nie ma, zawsze zostanie jakaś część ciebie
Jesteś echem w moich żyłach
Chciałbym wiedzieć, jak cię rzucić
Nigdy nie byłeś mój, ale ja zawsze byłem Twój
Chciałbym wiedzieć, jak cię rzucić
Ale jestem od ciebie uzależniona bardziej i-
Kocham Cię, gdy śpię, a potem budzę się sam
Mieszkam w domu, bez ciebie to nie jest dom
Nie wiedzą, jak to jest żyć i nigdy się nie dowiedzą
Jeśli ten, na którego czekasz, kiedykolwiek się pojawi
Chciałbym wiedzieć, jak cię rzucić
Nigdy nie byłeś mój, ale ja zawsze byłem Twój
Chciałbym wiedzieć, jak cię rzucić
Ale uzależniam się od ciebie coraz bardziej
Chciałbym wiedzieć, jak cię rzucić
Nigdy nie byłeś mój, ale ja zawsze byłem Twój
Chciałbym wiedzieć, jak cię rzucić
Ale uzależniam się od ciebie coraz bardziej