Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Capos

Inne utwory od Victor Mendivil

  1. 2+2
  2. Me Ha Costado
  3. Bellakita
  4. PLAK
  5. Tutankamon
  6. Cholo
Wszystkie utwory

Opis

Inżynier masteringu: Beatboy

Nieznany: Victor Mendivil

Nieznany: Orlando Verdugo

Producent: Wicked Outside

Producent: Lamy

Producent: Beatboy

Kompozytor: Victor Alejandro Mendivil Ramirez

Kompozytor: Manuel Alberto Valdez Millan

Kompozytor: Jose Orlando Verdugo Serrano

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Ceno con los Rothschild, también con los Rockefellers.

Le hablo a Presidenta que me firme unos papeles. AP Richard Jacob Carter tengo como Ambani.

Patek Philippe como el Canelo, corte Tiffany. Anko del Zapata, truena mente en blanco.

Bailo los caballos si no me llamo Vipanco. Élite amistad con los masones y la secta.

Pa' mover mandato en Walmart, la línea directa. Un vergazo de anillos de NFL.

No suba la foto hasta que no se le revele. Italia, ópera tengo en el teatro.

La checo los medios y en el medio el M cuatro. Uno, dos, hasta tres cerros de coca. Con

Choco mil de Rusia, el de saborcito de moca.

En fotos con Alex Monopole, ella por la Suiza. En el Coliseo de Roma, un pase en la Torre de Pisa. Me voy para los

Hamptons a tirar barrita un rato.

Con jeques musulmanes me vieron cerrar el trato. Mi carro por Dubái va con la placa de una letra.

Los lujos que me he dado es por la tusi y por la keta. Voy a tirar la basura y me topo con las Kardashian.

Siempre doy nombres falsos, por eso nunca me cachan.

La ley de la atracción hace que todo llegue solo. Comprando en Rodeo Drive se le quedan mirando al cholo.

Crecí con unas putas y polvo de los patrones.

Me despierto en la mañana con fotos con cincuentones. Pura sangre es el Ferrari, saben que ando con el hombre.

Me muevo en avión privado que en la puerta trae mi nombre. Carro, dinero, mujeres en exceso.

Ya sabe que todo a remango parejo. No está fácil, mi viejo, soy el gran maestro.

Me ven implicado sin descuidar al gobierno.

Prendo un blunt de mota arriba de mi tronca. Suenan las bocinas y rebotan las nalgotas.

De todas esas morras, una pinche impresiona que ponen dembow si las rolitas beliconan.

Pongo belicones, corto trueno en calor. Ando tan global que me escriben desde Japón.

Vienen pecherados, armas largas y cortas. Lanzamísiles, bazucas y bombas.

No te me asustes si miras mi escolta.

Andamos cuidando y patrullando la zona, la zona, la que yo traigo al mando. Con mi gente saben, ahí ya paso. Pal relajo, saben, no me rajo.

Y aquí andamos al mil con los capos. Trueno las faconas cuando quiero, no hay lío.

Aquí no paramos de hacer efectivo. Vengo con estilo, me gano lo mío.

Me ven el vergazo al estilo machín. Y el chino, arechica Gamboa. Con los suelas rojas por

Dubái y Sinaloa. Hotel siete estrellas se hospeda el personaje.

Lo ven contento, todo un magnate. Traca, traca, traca, truena la metralleta.

Traca, traca, traca, la llevo al cinco letras.

Hoy me voy a encerrar con una güera pa' que después a mí me truene las tarjetas. Traca, traca, traca, brincando en la cama.

Traca, traca, traca, la chica no para. Fumando baby toda la madrugada.

Buzón al novio, no contesta llamadas. Y así no más, compa Víctor, L O G.

Cuando me muera, róbenme el cerebro pa' que hagan la feria que no pudieron, vergas.

Me pelan todititita la verga.

Carro, dinero, mujeres en exceso. Carro, dinero, mujeres en exceso.

Carro, dinero, mujeres en exceso. Ya sabe que todo a remango parejo.

Tłumaczenie na język polski

Jem kolację z Rothschildami, także z Rockefellerami.

Proszę Prezydenta o podpisanie dla mnie kilku dokumentów. AP Richard Jacob Carter Mam jak Ambani.

Patek Philippe jako Canelo, wersja Tiffany. Anko del Zapata, grzmi pusty umysł.

Tańczę z końmi, jeśli nie nazywam się Vipanco. Elitarna przyjaźń z masonami i sektą.

Aby przenieść mandat w Walmarcie, na infolinii. Wstyd dla pierścieni NFL.

Nie przesyłaj zdjęcia, dopóki nie zostanie Ci ujawnione. Włochy, mam operę w teatrze.

Sprawdzam media, a w środku M4. Jeden, dwa, a nawet trzy wzgórza koki. z

Choco tysiąc z Rosji, ta z odrobiną smaku mokki.

Na zdjęciach z Alexem Monopole jest w Szwajcarii. W Koloseum w Rzymie, przełęcz na Wieży w Pizie. Idę do

Hamptons, żeby napić się przez chwilę.

Widzieli, jak finalizuję transakcję z muzułmańskimi szejkami. Mój samochód w Dubaju ma tablicę z literami.

Luksusy, które sobie dałem, zawdzięczam tusi i keta. Wyrzucę śmieci i wpadnę na Kardashianów.

Zawsze podaję fałszywe nazwiska, dlatego nigdy mnie nie złapią.

Prawo przyciągania sprawia, że ​​wszystko dzieje się samo. Robiąc zakupy na Rodeo Drive, gapią się na cholo.

Dorastałem wśród dziwek i kurzu szefów.

Budzę się rano i widzę zdjęcia z pięćdziesięciolatkami. Rasowy to Ferrari, wiedzą, że jestem z tym człowiekiem.

Lecę prywatnym samolotem, który ma moje nazwisko na drzwiach. Samochód, pieniądze, nadmiar kobiet.

Już wiesz, że wszystko odbywa się równomiernie. To nie jest łatwe, stary, jestem wielkim nauczycielem.

Widzą, że jestem zaangażowany, nie zaniedbując rządu.

Zapalam marihuanę na wierzchu bagażnika. Rogi brzmią, a pośladki podskakują.

Ze wszystkich tych dziewcząt, kurwa, wrażenie jest takie, że grają na dembow, jeśli piosenki są wojownicze.

Kładę belicony, grzmot przecinam w ciepło. Jestem tak globalny, że piszą do mnie z Japonii.

Są wyposażone w napierśniki oraz broń długą i krótką. Wyrzutnie rakiet, bazooki i bomby.

Nie strasz mnie, jeśli spojrzysz na moją eskortę.

Pilnujemy i patrolujemy teren, którym dowodzę. Z moimi ludźmi, wiesz, to już się tam wydarzyło. Kumpel odpoczywa, wiesz, nie poddaję się.

A tutaj ciężko pracujemy z szefami. Grzmię facona, kiedy chcę, nie ma bałaganu.

Tutaj nie przestajemy zarabiać. Przychodzę ze stylem, zarabiam na swój sposób.

Widzą mój wstyd w stylu maszynowym. I Chińczyk, Arechica Gamboa. Z czerwoną podeszwą

Dubaj i Sinaloa. Bohater przebywa w siedmiogwiazdkowym hotelu.

Widzą go szczęśliwego, prawdziwego potentata. Ogień, ogień, ogień, grzmi karabin maszynowy.

Traca, traca, traca, dochodzę do pięciu liter.

Dzisiaj zamknę się z facetem, żeby później dał mi karty. Traca, traca, traca, skakanie po łóżku.

Trac, trac, trac, dziewczyna nie przestaje. Palę, kochanie, cały ranek.

Skrzynka pocztowa do chłopaka, nie odbiera telefonów. I tak po prostu, przyjacielu Víctorze, L O G.

Kiedy umrę, ukradnij mój mózg, żebyś mógł zrobić to, czego nie mogłeś zrobić, do cholery.

Obierają mi fiuta do końca.

Samochód, pieniądze, nadmiar kobiet. Samochód, pieniądze, nadmiar kobiet.

Samochód, pieniądze, nadmiar kobiet. Już wiesz, że wszystko odbywa się równomiernie.

Obejrzyj teledysk Victor Mendivil, Orlando Verdugo - Capos

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam