Inne utwory od RNT
Opis
Kiedy w głowie mgła, a serce jakby bije, ale jakby z trudem – chce się po prostu nacisnąć„pauza” i trochę pomilczeć. Poranek zaczyna się od anioła, a kończy czyimiś kłami, w mieszaninie potu, krwi i lekkiej paranoi. Wszystko jest trochę wytarte, jak stara koszulka z festiwalu, gdzie już nie pamiętasz, czy płakałeś pod nią, czy po prostu byłeś zbyt pijany. To piosenka dla tych, którzy myśleli, że przyzwyczaili się już do wewnętrznego piekła, ale znów byli zaskoczeni, jak głośno tam jest. Smutna, mroczna, szczera. A jednocześnie z pewnym młodzieńczym wyzwaniem rzuconym światu:„Może się rozpadam, ale jeszcze trochę pobiegam”.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
às vezes quando tô no escuro
eu não consigo respirar
e quando que eu tento ver o futuro
meus olhos nem têm que enxergar
eu não quero ir pra lá
eu sinto que a dor só quer me matar
minha visão embaça
quando eu não posso mais chorar
o meu anjo me chama
sete, doze da manhã
e o diabo me chama
pra vender almas de manhã
coloco o suor, me chamas
o sangue escorre de manhã
hoje em dia ela me odeia
pena que ainda é minha fã
às vezes penso muito
e às vezes penso demais
eu domino o mundo
e é melhor correr pra não ficar pra trás
eu não quero ir pra lá
eu sinto que a dor só quer me matar
minha visão embaça
quando eu não posso mais chorar
não queria que tudo isso fosse assim
queria que…
não queria que tudo mirasse em mim
eu não queria que coisas boas tivessem um fim
um fim
um fim
às vezes penso muito
e às vezes penso de...
talvez eu domine o mundo
e é melhor correr pra não ficar pra trás
eu não quero ir pra lá
sinto que a dor só quer me matar
minha visão embaça
quando eu não posso mais chorar
Tłumaczenie na język polski
czasem gdy jestem w ciemności
nie mogę oddychać
a kiedy próbuję zobaczyć przyszłość
moje oczy nie muszą widzieć
nie chcę tam iść
czuję, że ból tylko chce mnie zabić
moja wizja się zaciemnia
kiedy już nie mogę płakać
mój anioł mnie woła
siódma, dwunasta rano
a diabeł mnie woła
by sprzedać dusze rano
wkładałam pot, mnie wzywasz
krew płynie rano
dziś ona mnie nienawidzi
szkoda, że nadal jest moją fanką
czasem myślę za dużo
a czasem za bardzo
opanuję świat
i lepiej biec, żeby nie zostać w tyle
nie chcę tam iść
czuję, że ból tylko chce mnie zabić
moja wizja się zaciemnia
kiedy już nie mogę płakać
nie chciałem, żeby to wszystko tak było
chciałem, żeby…
nie chciałem, żeby wszystko celowało we mnie
nie chciałem, żeby dobre rzeczy miały koniec
koniec
koniec
czasem myślę za dużo
a czasem myślę o...
może opanuję świat
i lepiej biec, żeby nie zostać w tyle
nie chcę tam iść
czuję, że ból tylko chce mnie zabić
moja wizja się zaciemnia
kiedy już nie mogę płakać