Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Aklıma Ziyan

Aklıma Ziyan

4:03turecki pop, skała anatolijska 2025-05-23

Opis

Ten utwór jest jak nurkowanie w mroczną otchłań, gdzie wszystko, co było ważne, zostaje utracone, pozostaje tylko twarda prawda. Każde słowo tutaj jest jak zastrzyk, który przenika aż do samego serca, sprawiając, że czujesz, że świat wokół Ciebie się wali, a Ty stoisz w centrum tego bólu. „Sattılar bana beneki centi” – obietnice nieba, które zamieniają się w piekło. Piosenka wywołuje rozczarowanie systemem, ludźmi, tym, co kiedyś wydawało się realne. Nie sposób nie zauważyć, jak kumuluje się w niej złość, rozpacz i beznadzieja, ale to właśnie te emocje sprawiają, że utwór brzmi tak potężnie. To wyzwanie, krzyk w pustkę, gdzie nie ma już miejsca na fantazję, jest tylko okrutna rzeczywistość.

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Sattılar bana bendeki cenneti
Sürdüler üstüme hasreti cinneti
Karanlığa daldım bu mudur dibi?
Aklıma ziyan
Büyüyor anksiyete
Yarın can çekişiyor.
Senin, benim gibi insanlar silinmiş.
Nezaket ezilmiş.
Zalimlerden başka haklı yok, vicdan yok, ayıp yok, yok.
Sattılar bana bendeki cenneti
Sürdüler üstüme hasreti cinneti
Karanlığa daldım bu mudur dibi?
Aklıma ziyan
Öksürür gibi içimdeki nefreti
Bağladı dilim bendeki ziyneti
Hakkın bir yerde var mı ki kıymeti
Aklıma ziyan
Bu zaman delinmiş
Azrail koşturuyor deli gibi
Özgürlük göç etmiş
İsyanlar birikmiş
Kimse utanmıyor.
Hayal yok, vicdan yok, ayıp yok, yok.
Sattılar bana bendeki cenneti
Sürdüler üstüme hasreti cinneti
Karanlığa daldım bu mudur dibi?
Aklıma ziyan
Öksürür gibi içimdeki nefreti
Bağladı dilim bendeki ziyneti
Hakkın bir yerde var mı ki kıymeti
Aklına ziyan
Aklıma ziyan
Aklıma ziyan
Aklıma ziyan
Aklıma ziyan

Tłumaczenie na język polski

Sprzedali mi niebo, które miałem
Wpędzili we mnie tęsknotę i szaleństwo
Zanurzyłem się w ciemność, czy to już dno?
Marnuję swój rozum
Rośnie niepokój
Jutro umiera z bólu.
Ludzie tacy jak ty i ja zostali wymazani.
Uprzejmość została zmiażdżona.
Oprócz tyranów, nikt nie ma racji, nie ma sumienia, nie ma wstydu, nic.
Sprzedali mi niebo, które miałem
Wpędzili we mnie tęsknotę i szaleństwo
Zanurzyłem się w ciemność, czy to już dno?
Marnuję swój rozum
Jak kaszel, nienawiść we mnie
Język związał piękno, które miałem
Czy prawo gdziekolwiek ma jakąś wartość?
Marnuję swój rozum
Ten czas jest przekłuty
Azrael galopuje jak szalony
Wolność odleciała
Bunt się gromadzi
Nikt się nie wstydzi.
Nie ma marzeń, nie ma sumienia, nie ma wstydu, nic.
Sprzedali mi niebo, które miałem
Wpędzili we mnie tęsknotę i szaleństwo
Zanurzyłem się w ciemność, czy to już dno?
Marnuję swój rozum
Jak kaszel, nienawiść we mnie
Język związał piękno, które miałem
Czy prawo gdziekolwiek ma jakąś wartość?
Marnujesz swój rozum
Marnuję swój rozum
Marnuję swój rozum
Marnuję swój rozum
Marnuję swój rozum

Obejrzyj teledysk Gripin - Aklıma Ziyan

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam